Wyższy VAT na żywność. O tyle więcej zapłacimy miesięcznie za zakupy

3 min. czytania
13.03.2024 13:11
Obserwuj nas na Google

Powrót do wyższych stawek VAT na żywność oznacza wzrost dochodów budżetu państwa o ok. 2,5-3 mld zł kwartalnie - powiedziała PAP ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek. Ile z tej kwoty będzie pochodzić z naszego portfela?

zakupy, paragon i pieniądze
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Ceny w sklepach w kwietniu wrosną - do pierwotnej stawki 5 procent wróci VAT na podstawowe produkty żywnościowe. Ministerstwo Finansów zdecydowało o braku przedłużenia tarczy antyinflacyjnej, która będzie obowiązywać do 31 marca 2024. Dzięki temu do budżetu kraju trafiać będzie około 1 mld zł więcej miesięcznie. To pieniądze, które będą pochodzić bezpośrednio z naszych portfeli. Ile więcej na żywność będziemy wydawać w skali miesiąca na osobę, o ile uszczuplą się portfele rodzin?

Wyższy VAT, wyższe ceny. O ile więcej zapłacimy za zakupy?

Z każdych 100 ciężko zarobionych złotych brutto państwo zabiera nam łącznie 60 zł w składkach, podatkach, akcyzach, opłatach i innych daninach. W rezultacie na zakup produktów i usług z naszych 100 zł zostaje nam realnie tylko złotych 40. Tak wynika z wyliczeń Warsaw Enterprise Institute, którego wiceprezes, Piotr Palutkiewicz, był gościem podcastu „Biznes. Między wierszami”.

Oglądaj

W skali kraju podwyższenie VAT na żywność do 5 procent oznaczać będzie wzrost dochodów budżetu o nawet 3 mld zł w skali kwartału. Miesięcznie za zakupy zapłacimy więc 1 miliard złotych więcej niż do tej pory. W przeliczeniu na jednego mieszkańca będzie to około 26,32 zł miesięcznie – tyle pieniędzy więcej wydamy w kwietniu na zakupy identyczne do zrobionych w marcu, gdy tarcza jeszcze działała.

W przypadku dwuosobowej rodziny będzie to już 52,64 zł. Rodzice z jednym, dzieckiem zapłacą za zakupy spożywcze więcej o 78,96 zł. Rodzina 2+2 z powodu podwyższenia VAT za te same zakupy będzie musiała zapłacić 105,28 zł. Rodziny z trójką dzieci wyda średnio 131,60 zł więcej.

Redakcja poleca
Fot.

Z miesiąca na miesiąc ta różnica będzie rosnąc z powodu inflacyjnego wzrostu cen – od wyższej ceny netto trzeba będzie płacić wyższy podatek. W lutym rok do roku codzienne zakupy były droższe o 3,9 procent, eksperci spodziewają się, że ceny będą sukcesywnie rosnąć.

Do końca roku singiel zapłaci za zakupy spożywcze więcej o 236,88 zł. Rodziny z trójką dzieci wydadzą na żywność 1184,40 zł więcej, niż gdyby tarcza antyinflacyjna dalej obowiązywała, a ceny produktów pozostałyby bez zmian.

Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek stwierdziła, że możliwe jest, że sieci handlowe część podwyżki „wezmą na siebie”, a ponadto będą starały się negocjować z producentami żywności niższe stawki, traktując to jako element walki o klientów. - Jeśli taki scenariusz zostanie zrealizowany, to podwyżki mogą być mniejsze niż 5 procent - wyjaśniła.

Redakcja poleca

Jednocześnie jednak nie można wykluczyć scenariusza, w którym handlowcy podniosą ceny o wartość przywróconego VAT, a niektórzy mogą wykorzystać to do głębszych podwyżek. Ekspertka przyznała, że wyższe ceny podstawowych artykułów żywnościowych najbardziej uderzą w mniej zamożne gospodarstwa domowe, w których żywność stanowi znaczącą część koszyka zakupowego.

- Owszem, nauczycielom, pracownikom budżetówki czy emerytom wzrost cen żywności w całości, czy w części zrekompensują zapewne podwyżki wynagrodzeń oraz tzw. „trzynastki” i „czternastki”, a pracownikom o najniższych wynagrodzeniach - wzrost minimalnej płacy o prawie 18 procent, ale budżety części gospodarstw domowych zostaną obciążone dodatkowymi wydatkami – podsumowała Starczewska-Krzysztoszek

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET