Zakaz budowy domów do likwidacji. Pierwsze decyzje wojewodów zapadły
Gminy przez ostatnie miesiące intensywnie pracowały nad nowymi planami ogólnymi, które mają uporządkować sposób zagospodarowania przestrzeni i wskazać, gdzie w przyszłości będzie można budować. Termin na ich uchwalenie upłynął 31 sierpnia 2026 roku upłynął. Teraz okazuje się, że część przyjętych dokumentów zawiera błędy, a wojewodowie już wydali pierwsze rozstrzygnięcia stwierdzające nieważność planów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym są plany ogólne gmin i dlaczego mają znaczenie dla możliwości budowy domów.
- Dlaczego gminy spieszyły się z uchwaleniem planów ogólnych.
- W których przypadkach wojewodowie stwierdzili nieważność planów lub ich części.
- Co decyzje wojewodów mogą oznaczać dla właścicieli nieruchomości.
Gminy spieszyły się z planami. Wojewodowie już stwierdzają ich nieważność
Plan ogólny gminy to dokument, który ma uporządkować zasady zagospodarowania przestrzennego i wskazać, gdzie w przyszłości będzie można budować domy, a gdzie przewidziano inne funkcje terenu. Reforma planowania przestrzennego została przyjęta w 2023 roku, a nowe plany miały zastąpić dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Termin na ich uchwalenie był kilkakrotnie przesuwany, aż ostatecznie upłynął 31 sierpnia 2026 roku.
W ostatnich miesiącach gminy intensywnie pracowały nad tym, żeby zdążyć z uchwałami przed ostateczną datą. Teraz okazuje się, że pośpiech w części przypadków przyniósł problemy. Jak informuje portal prawo.pl, przyjęte plany są kontrolowane przez wojewodów, a w niektórych przypadkach stwierdzono już nieważność uchwał dotyczących planów ogólnych.
Termin minął, a wojewodowie już unieważniają plany
31 sierpnia 2026 roku upłynął ostateczny termin na uchwalenie planu, przewidziany w przepisach. Okazuje się jednak, że nie wszystkie samorządy, które zadaniu podołały, mają już sprawę za sobą. W kilku przypadkach wojewodowie już stwierdzili nieważność uchwał dotyczących planów ogólnych z powodu znajdujących się w nich błędów. Portal prawo.pl informuje, że w niektórych przypadkach plany zostają uchylone w całości, nawet z powodu stosunkowo niewielkich błędów.
Przykładem jest Cieszyn, gdzie Rada Miejska przyjęła plan ogólny 24 czerwca, ale 29 lipca Wojewoda Śląski stwierdził nieważność uchwały w całości. Miasto musiało ponownie przeprowadzić niezbędne czynności i w sierpniu przyjęło nowy plan ogólny, o czym informowano w BIP.
Podobnie było w Chorzowie. Wojewoda Śląski stwierdził nieważność uchwały dotyczącej planu ogólnego przyjętej przez radnych 28 maja. W rozstrzygnięciu wskazano m.in. błędy w obliczeniach. Nieważność planu ogólnego w całości stwierdzono również w przypadku Wielunia, a w Pątnowie zakwestionowano część dokumentu dotyczącą jednej ze stref planistycznych.
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje, że istotne naruszenie zasad sporządzania planu, trybu jego przygotowania albo właściwości organów może prowadzić do nieważności uchwały w całości lub części. Jeżeli rozstrzygnięcie wojewody staje się prawomocne, gmina musi ponowić odpowiednie czynności i doprowadzić projekt do zgodności z przepisami.
Uchylanie planów lub ich części może mieć znaczenie dla wielu właścicieli nieruchomości. Jeżeli mają zastrzeżenia do przyjętego przez gminę dokumentu, mogą zwrócić się w tej sprawie do urzędu wojewódzkiego. Wojewoda ma co do zasady 30 dni od otrzymania uchwały na wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego. Po upływie tego terminu możliwości ingerencji organu nadzoru są ograniczone, ale właściciel nieruchomości nadal może dochodzić swoich praw przed sądem administracyjnym.
Źródło: Radio ZET/Prawo.pl/wnp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET