`

Plaga oszustw „na węgiel", Polacy tracą pieniądze. Ważny apel policji

2 min. czytania
24.09.2026 10:14
Obserwuj nas na Google

W ostatnim czasie odnotowaliśmy szereg zgłoszeń dotyczących oszustw związanym z zakupem opału – alarmuje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Służby przypominają, na co zwrócić szczególną uwagę, by nie paść ofiarą oszustwa.

Opał
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rozpoznać fałszywe oferty sprzedaży węgla w internecie.
  • Dlaczego oszustwa związane z zakupem węgla są tak powszechne.
  • Co robić, aby uchronić się przed oszustwami przy zakupie opału.

Plaga oszustw przy zakupie węgla. Na co uważać?

Niebawem rozpocznie się sezon grzewczy, coraz więcej osób martwi się o wydatki.  Najnowsze wyliczenia Polskiego Alarmu Smogowego pokazują duże różnice między poszczególnymi źródłami ciepła. Jednym z najbardziej rzucających się w oczy wyników jest cena ogrzewania pelletem. W przypadku gospodarstwa domowego (dom o powierzchni 150 mkw.) roczny koszt oszacowano na 12 852 zł. To o 52 proc. więcej niż rok wcześniej. Również wysokie ceny węgla skłaniają do poszukiwań najtańszych ofert. Niestety możemy się wówczas natknąć na oszustów.

Z pozoru atrakcyjne oferty oraz obietnice szybkich i łatwych dostaw kuszą potencjalnych nabywców. „W rzeczywistości są to działania naciągaczy, którzy starają się wzbogacić naszym kosztem" – ostrzega wrocławska policja. Przestępcy tworzą kopie stron internetowych firm zajmujących się sprzedażą opału. Należy dokładnie przyjrzeć się adresowi strony, ponieważ bardzo często w nazwie domeny znajduje się literówka albo przekręcona czy niepełna nazwa firmy. Najlepiej samodzielnie wpisać adres w oknie przeglądarki.

Wiele oszustw, podobny schemat

Z informacji przekazywanych przez policję wynika, że wiele oszustw opiera się na tym samym schemacie – ofercie na opał z zaliczką. Fikcyjna firma obiecuje dostarczenie węgla po okazyjnej cenie po wpłacie przez nas całej kwoty lub zaliczki, a reszta ewentualnej zapłaty odbędzie się przy odbiorze. Niestety pomimo dokonania przelewu węgiel nie dociera do klienta, a samo ogłoszenie znika. 

W ostatnim czasie 31-letni oraz 67-letni mieszkaniec gminy Kobierzyce padli ofiarą takiego oszustwa. Mężczyźni znaleźli na jednym ze znanych portali ofertę sprzedaży granulatu opałowego i skontaktowali się ze sprzedającym. Po uzgodnieniu szczegółów dokonali płatności. 31-latek przelał kwotę blisko 8000 zł, a drugi pokrzywdzony przelał zaliczkę w kwocie blisko 3700 zł.

Redakcja poleca

Po otrzymaniu pieniędzy sprzedający zerwał kontakt, a ogłoszenie zniknęło z portalu. Do chwili obecnej pokrzywdzony nie otrzymał zakupionego towaru. Sprawą zajmują się policjanci. Podobne zgłoszenie otrzymali w ostatnim czasie funkcjonariusze z komisariatu w Kątach Wrocławskich. Ofiarą oszustów padł 29-latek. Stracił blisko 1300 zł. 

Ważny apel policji

W związku z plagą oszustw policjanci zalecają ostrożność. Przede wszystkim: kupuj i zamawiaj u sprawdzonych, zaufanych sprzedawców. Sprawdź, czy posiadają prawdziwe dane, opinie, komentarze. Dodatkowo:

  • Uważaj na phishing -– strony internetowe podszywające się pod istniejące firmy – sprawdzaj ich autentyczność,
  • Uważaj na atrakcyjne okazje – oszust kusi niską ceną,
  • Zastosuj ograniczone zaufanie do konsultantów telefonicznych,
  • Przy odbiorze sprawdź produkt.

„Apelujemy, aby być ostrożnym przy tego typu zamówieniach. Nie ufajmy bezgranicznie, bo nie każde ogłoszenie w mediach społecznościowych jest prawdziwe i wiarygodne. Osoby zamieszczające takie oferty robią to dla zysku, a gdy uda im się kogoś naciągnąć, szybko urywają kontakt. Zwracajmy uwagę na każdy – nawet najdrobniejszy szczegół" – apeluje wrocławska policja.

Źródło: Radio ZET/KMP we Wrocławiu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET