`

Ładujesz telefon w ten sposób? Lepiej dwa razy się zastanów

2 min. czytania
07.05.2025 15:13
Obserwuj nas na Google

Okazuje się, że ładując telefon również powinniśmy uważać. Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze zwróciło uwagę na pewne niebezpieczeństwo. Zdaniem ekspertów, podłączając smartfona do portów USB zamontowanych w miejscach publicznych, zwiększamy prawdopodobieństwo ataku cyberprzestępców. Dlaczego?

telefon
fot. shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego publiczne porty USB mogą być niebezpieczne? 
  • Na czym polegają ataki juice jacking? 
  • Jak bezpiecznie ładować telefon w miejscach publicznych? 

Juice jacking: Jeśli ładujesz telefon w ten sposób, uważaj

Mogłoby się wydawać, że ładowanie telefonu zawsze jest bezpieczne. To przecież proces, który powtarzamy codziennie, a nawet kilka razy na dobę. Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze postanowiło zwrócić uwagę internautów na pewne zagrożenie. Chodzi o podłączanie smartfonów – na których znajdują się poufne informacje o właścicielach – do zamontowanych w miejscach publicznych, przypadkowych stacji USB. Porty tego typu mogą znajdować się w komunikacji miejskiej, na przystankach autobusowych i tramwajowych, w restauracjach, a także na parkingach i lotniskach. Dlaczego są potencjalnie niebezpieczne?

Zdaniem FBI cyberprzestępcy mogą wykorzystywać tego typu stacje, do instalacji złośliwych oprogramowań. Nie jest to częste, jednak użytkownicy smartfonów powinni zdawać sobie sprawę z ryzyka. Jak powszechnie wiadomo, złącza USB służą nie tylko do ładowania urządzeń, ale także do transmisji danych. Przesyłanie złośliwego oprogramowania poprzez porty USB doczekało się nawet profesjonalnej nazwy. To działanie cyberprzestępców określane przez profesjonalistów jako atak typu juice jacking.

Redakcja poleca

„Celem ataku typu juice jacking (tłum. wyciskanie soku) jest zainstalowanie złośliwego oprogramowania na urządzeniu lub potajemne skopiowanie naszych danych poufnych, co w konsekwencji może być przyczyną utraty środków finansowych itp. Według niektórych ekspertów wystarczy zaledwie 80 sekund, aby wgrać nam do urządzenia wirusa tą metodą. To rodzaj cyberataku dokonywanego przez kabel USB” – czytamy w Stołecznym Magazynie Policyjnym. „Juice jacking staje się potencjalnie najbardziej niebezpieczny w okresach wakacji, ferii, świąt, wtedy, gdy częściej się przemieszczamy. Łatwiej jest nam wówczas korzystać z publicznych portów USB” – dodają eksperci.

O tym warto pamiętać. Włóż do torebki przed wyjściem z domu

Jak zabezpieczyć się przed atakami typu juice jacking? Przede wszystkim warto ograniczyć ładowanie smartfona przy pomocy portów USB dostępnych w miejscach publicznych. Znacznie bardziej bezpieczne jest korzystanie z własnego powerbanka lub tradycyjnych ładowarek. Często w restauracjach i innych przestrzeniach publicznych znajdują się tradycyjne gniazdka elektryczne, do których można podłączyć urządzenie.

„Gniazdka elektryczne służą jedynie do przesyłania prądu, a nie tak jak porty USB – danych. Korzystając zatem z tych opcji, nie można stać się ofiarą złośliwego oprogramowania” – tłumaczy Policja.

Źródło: Radio ZET/magazyn-ksp.policja.gov.pl/Telepolis

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET