Zebrali gigantyczną liczbę butelek. Jest zgłoszenie do Księgi Rekordów Guinnessa
W Lubinie uczniowie przeprowadzili rekordową zbiórkę opakowań, która dzięki wsparciu sklepu Selgros i technologii TOMRA przerodziła się w sprawnie zorganizowaną akcję logistyczną trwającą niemal cały dzień. Zebrane niemal 40 tysięcy butelek stały się nie tylko formą pomocy dla potrzebującej uczennicy, ale też impulsem do zgłoszenia wydarzenia do Księgi Rekordów Guinnessa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak przebiegała szkolna akcja zbiórki opakowań w Lubinie.
- jakie wsparcie logistyczne i technologiczne towarzyszyło wydarzeniu.
- dlaczego inicjatywa została zgłoszona do Księgi Rekordów Guinnessa.
Rekordowa zbiórka butelek kaucyjnych w Lubinie
Zbiórka została przeprowadzona w sklepie Selgros w Lubinie, który udostępnił uczniom przestrzeń, wsparcie organizacyjne oraz recyklomat TOMRA T9 wraz z zapleczem MultiPac. Urządzenie działało przez cały dzień specjalnie na potrzeby akcji, co pozwoliło sprawnie obsłużyć tak dużą liczbę zwrotów. Drugie urządzenie TOMRA nadal było dostępne dla klientów sklepu, którzy również chętnie angażowali się w inicjatywę, przekazując swoje potwierdzenia zwrotu na rzecz rehabilitacji Judyty. Cały proces zwrotu opakowań trwał niemal 14 godzin – od godziny 6 rano. Uczniowie wykazali się dużą determinacją, współpracą oraz bardzo dobrą organizacją pracy.
Zbiórka butelek trwała miesiąc i zakończyła się wynikiem, który znacznie przekroczył nasze oczekiwania. Początkowo planowaliśmy zebrać 20 000 butelek, jednak dzięki ogromnemu zaangażowaniu uczniów, rodziców, pracowników szkoły i wsparciu lokalnej społeczności udało się zgromadzić prawie 39 800 sztuk. To wspaniały rezultat, który pokazuje, jak wiele można osiągnąć, działając razem - mówi Sylwia Śmieszko, opiekunka wolontariatu. Całe wydarzenie zostało zgłoszone do Księgi Rekordów Guinnessa.
Historia, która poruszyła szkołę
Historia Judyty poruszyła całą społeczność szkolną. Kilka tygodni temu, tuż przed egzaminem ósmoklasisty, jej stan zdrowia nagle się pogorszył. Po utracie czucia w nogach dziewczynka trafiła do specjalistycznego szpitala we Wrocławiu, gdzie lekarze rozpoznali rzadką wadę wrodzoną naczyń krwionośnych rdzenia kręgowego i przeprowadzili operację. Obecnie Judyta przebywa na rehabilitacji i stawia pierwsze kroki na drodze do odzyskania sprawności.
Wiadomość o operacji Judyty stała się dla szkoły natychmiastowym impulsem do działania. Postanowiono bez wahania zaangażować się w zbiórkę środków na jej rehabilitację, łącząc wsparcie materialne z ważną lekcją empatii i współpracy dla uczniów.
Dodatkowe 10 000 zł na wsparcie rehabilitacji
Akcja Szkoły Podstawowej nr 9 w Lubinie wywołała duże emocje także wśród partnerów wydarzenia. - Prawie 40 000 zebranych butelek i puszek to piękny przykład tego, jak codzienne gesty mogą zamienić się w realną pomoc. Dlatego zdecydowaliśmy się przekazać dodatkowe 10 000 zł na wsparcie rehabilitacji Judyty. Cieszymy się, że technologia TOMRA stanęła na wysokości zadania i mogła wesprzeć tę wyjątkową inicjatywę w praktyce - zapewniając sprawną, bezpieczną i niezawodną obsługę całej zbiórki - przekazał Konrad Robak, Dyrektor Zarządzający TOMRA Collection Polska.
Wspólna inicjatywa lokalnej społeczności
Selgros zaznacza, że udział w przedsięwzięciu był naturalną reakcją na potrzeby lokalnej społeczności.
- Kiedy usłyszeliśmy o inicjatywie uczniów i nauczycieli, od razu wiedzieliśmy, że chcemy pomóc. To była akcja, która pokazała ogromne serce dzieci, rodziców, nauczycieli i mieszkańców Lubina. Naszą rolą było stworzenie warunków, w których tak duże zaangażowanie mogło sprawnie przełożyć się na realną pomoc. Dlatego udostępniliśmy przestrzeń, zapewniliśmy wsparcie logistyczne i zaangażowanie naszego zespołu, a także urządzenie TOMRA T9 z zapleczem MultiPac. Dzięki temu zbiórka mogła przebiegać szybko, bezpiecznie i niezawodnie, mimo bardzo dużej liczby zwrotów. Bardzo cieszy nas również postawa klientów, którzy widząc zaangażowanie uczniów, spontanicznie włączali się w akcję i przekazywali swoje potwierdzenia zwrotu na rzecz rehabilitacji Judyty - mówi Włodzimierz Wasztyl, dyrektor Hali Sprzedaży Selgros w Lubinie.
Całe wydarzenie pokazało, że system kaucyjny może być nie tylko elementem gospodarki obiegu zamkniętego, ale również narzędziem integrującym lokalną społeczność. W Lubinie stał się on przykładem realnej współpracy i lekcją empatii, pokazującą, jak wiele można osiągnąć, gdy szkoła, mieszkańcy, handel i technologia działają razem.
Quiz: Ile pamiętasz ze szkoły w PRL-u? Nie odpowiesz, jeśli tego nie przeżyłeś
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET