Złośliwe oprogramowanie paraliżuje smartfony. Groźny wirus pustoszy konta bankowe

3 min. czytania
26.06.2025 14:43
Obserwuj nas na Google

Cyberprzestępcy nie próżnują, a ich działania stają się coraz bardziej wyrafinowane. Najnowszym zagrożeniem jest Crocodilus – zaawansowany trojan bankowy, który od kilku miesięcy zagraża użytkownikom smartfonów z systemem Android, także w Polsce. Oprogramowanie z łatwością omija zabezpieczenia systemowe, przejmuje pełną kontrolę nad telefonem i potrafi całkowicie opróżnić konto bankowe lub portfel kryptowalutowy ofiary. Jak działa wirus i jak się przed nim chronić?

smartfon
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zagrożenia niesie ze sobą wirus Crocodilus i w jaki sposób działa?
  • Jakie metody wykorzystują cyberprzestępcy, aby zainfekować twój telefon?
  • Jak skutecznie chronić się przed atakiem i co zrobić, jeśli już padłeś ofiarą?

Crocodilus – wirus o globalnym zasięgu

Złośliwe oprogramowanie Crocodilus zostało po raz pierwszy zidentyfikowane w Turcji w marcu 2025 roku. Od tamtej pory jego zasięg dynamicznie się rozszerza – infekcje odnotowano m.in. w Hiszpanii, Brazylii, Indiach, USA, Argentynie i Polsce. W naszym kraju trojan rozprzestrzenia się głównie za pomocą fałszywych reklam w mediach społecznościowych, przede wszystkim na Facebooku.

Reklamy te podszywają się pod znane aplikacje bankowe lub e-commerce i obiecują użytkownikom „darmowe punkty” lub inne bonusy. Kliknięcie w reklamę przekierowuje na spreparowaną stronę, z której pobierany jest tzw. dropper – komponent umożliwiający zainstalowanie samego Crocodilusa. Po zainfekowaniu urządzenia i uzyskaniu niezbędnych uprawnień Crocodilus zyskuje niemal nieograniczony dostęp do smartfona. Jego główne możliwości to:

  • Podmiana ekranów logowania w aplikacjach bankowych i kryptowalutowych, by przechwycić dane uwierzytelniające.
  • Przechwytywanie SMS-ów i kodów, co umożliwia logowanie się na konto ofiary i wykonywanie transakcji bez jej wiedzy.
  • Kradzież fraz seed z portfeli kryptowalut, co pozwala przestępcom całkowicie przejąć środki.
  • Dodawanie fałszywych kontaktów, np. „Bank Support”, co ułatwia ataki socjotechniczne.
  • Zdalna kontrola nad urządzeniem – wirus może wysyłać SMS-y, przekierowywać połączenia, blokować ekran, a nawet ukrywać swoją obecność.

Wszystko to sprawia, że użytkownik przez długi czas może nie być świadomy infekcji, a straty mogą być ogromne.

Redakcja poleca

Dlaczego ten wirus jest tak niebezpieczny?

Eksperci z ThreatFabric podkreślają, że Crocodilus jest wyjątkowo trudny do wykrycia. Jego autorzy nieustannie aktualizują kod, testując nowe metody omijania zabezpieczeń Androida. Co więcej, kampanie wirusa są często regionalnie targetowane – np. w Hiszpanii trojan jest rozpowszechniany za pomocą fałszywych aktualizacji przeglądarek, a w Polsce przez reklamy w mediach społecznościowych. Oznacza to, że złośliwe oprogramowanie może łatwo dopasowywać się do lokalnych aplikacji bankowych i preferencji użytkowników.

Jak się chronić przed Crocodilusem?

Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa radzą zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas instalowania aplikacji i przeglądania reklam. Oto kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa:

  • Pobieraj aplikacje tylko z oficjalnego sklepu Google Play.
  • Nie klikaj w reklamy obiecujące szybkie zyski lub „darmowe punkty”.
  • Nie udzielaj podejrzanym aplikacjom dostępu do usług dostępności (Accessibility Services).
  • Zainstaluj sprawdzony program antywirusowy i regularnie skanuj telefon.
  • Regularnie aktualizuj system Android i aplikacje.
  • Nie otwieraj linków z nieznanych źródeł i nie odpowiadaj na podejrzane SMS-y.
Redakcja poleca

Co robić w przypadku infekcji?

Jeśli podejrzewasz, że twój telefon został zainfekowany. Niezwłocznie uruchom program antywirusowy i przeskanuj urządzenie. Jeśli to nie pomoże – przywróć ustawienia fabryczne telefonu. Następnie zmień wszystkie hasła i skontaktuj się z bankiem, by zablokować podejrzane transakcje.

Crocodilus to nie chwilowa moda wśród cyberprzestępców – to rozwijająca się platforma, która wciąż zyskuje nowe funkcje i zasięg. Eksperci ostrzegają: liczba ofiar może jeszcze długo rosnąć, jeśli użytkownicy nie będą wystarczająco czujni. Świadomość, ostrożność i podstawowa higiena cyfrowa to dziś podstawowa tarcza przed cyberzagrożeniami. Bo choć Crocodilus działa w ukryciu, skutki jego obecności mogą być bardzo widoczne – i bolesne.

Źródło: Radio ZET/android.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET