Coraz więcej mężczyzn korzysta z tego urlopu. "Dwukrotny wzrost"
Liczba ojców, którzy korzystają z urlopu rodzicielskiego, z roku na rok rośnie – tak wynika z ustaleń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. „Trend wzrostowy wynika z wdrożenia w Polsce dyrektywy work-life balance i jest zgodny z przewidywaniami ekspertów” – zaznacza ZUS. Aby otrzymać urlop rodzicielski, wystarczy złożyć wniosek. Pracodawca nie ma prawa go odmówić.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak dyrektywa work-life balance wpłynęła na korzystanie z urlopów rodzicielskich przez ojców.
- Co sprawia, że ojcowie rezygnują z urlopu ojcowskiego mimo dostępnych świadczeń.
- Które urlopy są chronione przed wypowiedzeniem przez pracodawcę po złożeniu wniosków.
- Dlaczego spadek popularności urlopu ojcowskiego budzi obawy ekspertów.
Dyrektywa work-life balance zadziałała. ZUS podał informacje o urlopach rodzicielskich
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że wśród mężczyzn z roku na rok rośnie zainteresowanie urlopem rodzicielskim. Ojcowie coraz chętniej zostają w domach, by opiekować się swoim potomstwem niedługo po narodzinach.
Od stycznia do sierpnia z tego uprawnienia skorzystało 35,1 tys. panów – informuje ZUS. To oznacza, że niemal dosięgnięto wyniku z całego 2025 roku – wówczas w trakcie 12 miesięcy, z urlopu skorzystało nieco ponad 41 tys. mężczyzn. Dla porównania – w 2023 roku jedynie 19 tys. mężczyzn zdecydowało się na ten rodzaj przerwy od obowiązków zawodowych. „To prawie dwukrotny wzrost” – zauważa ZUS i podkreśla, że statystyki są zgodne z przewidywaniami ekspertów. Wynika to m.in. z wdrożonej w 2023 roku dyrektywy work-life balance, zgodnie z którą 9 tygodni urlopu rodzicielskiego jest zarezerwowane wyłącznie dla „drugiego” rodzica – a więc najczęściej właśnie dla ojca.
„Każdemu z pracowników – rodziców dziecka przysługuje wyłączne prawo do 9 tygodni urlopu rodzicielskiego z powyższego wymiaru urlopu. Prawa tego nie można przenieść na drugiego z pracowników – rodziców dziecka” – tłumaczy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Z tego urlopu mężczyźni korzystają rzadziej. Ta kwestia martwi ekspertów
Jednocześnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że spada zainteresowanie urlopem ojcowskim. Jak prezentują się statystyki? W 2023 roku z urlopu ojcowskiego skorzystało 182 tys. mężczyzn, w 2024 roku – 162 tys., a od stycznia do sierpnia 2025 roku – już tylko 91,6 tys. – podaje ZUS. Karolina Andrian, członkini zarządu Fundacji Share the Care zaznacza, że tendencja ta jest niepokojąca. „Martwi nas spadek liczby ojców korzystających z urlopu ojcowskiego, co może świadczyć o niezrozumieniu funkcji poszczególnych świadczeń” – przyznaje.
ZUS w komunikacie przypomina, że urlop ojcowski jest całkowicie odrębny – nie jest powiązany z urlopem rodzicielskim. „To dwa tygodnie w 100 proc. płatnego wolnego, które trzeba wykorzystać do pierwszego roku życia dziecka. Jego podstawową funkcją jest opieka nad niemowlakiem i mamą podczas okresu rekonwalescencji po porodzie” – wyjaśniono.
Pracodawca nie ma prawa odmówić pracownikowi urlopów: ojcowskiego i rodzicielskiego, jeśli ten spełni warunki formalne i w odpowiednim czasie złoży wnioski. Zgodnie z polskim prawem po złożeniu wniosków, pracownik jest objęty ochroną przed wypowiedzeniem aż do zakończenia urlopów.
Źródło: Radio ZET/ZUS/Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET