`

Zwrot w sprawie podatku dla koncernów paliwowych. CPN wróci, ale jest warunek

3 min. czytania
15.09.2026 16:14
Obserwuj nas na Google

Rada Ministrów przyjęła nową wersję projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Projekt różni się od poprzedniego tylko kilkoma kwestiami – w porównaniu z tym, który został skierowany do Trybunału Konstytucyjnego przez Karola Nawrockiego. Czy to oznacza powrót programu CPN?

Adam Szłapka podczas konferencji
fot. Dawid Wolski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego rząd ponownie chce opodatkować nadzwyczajne zyski koncernów paliwowych.
  • Czym nowy projekt różni się od ustawy skierowanej wcześniej przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego.
  • Kiedy Sejm zajmie się nowymi przepisami.
  • Od czego zależy dalsza realizacja programu Ceny Paliwa Niżej.

Rząd przyjął nowy projekt podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował podczas wtorkowej konferencji prasowej o przyjęciu przez Radę Ministrów nowej wersji projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, czyli tzw. Windfall tax. Jak zaznaczył, jest ona zasadniczo taka sama jak ustawa przyjęta wcześniej przez parlament, którą prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego.

Redakcja poleca

Poprzednia ustawa zakładała 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych osiągniętych od marca do grudnia 2026 roku. Prezydent w lipcu zdecydował o skierowaniu jej do TK w trybie kontroli prewencyjnej. Jako główny problem wskazał możliwość działania prawa wstecz, ponieważ nowe obciążenie miałoby objąć zyski osiągnięte już od marca, choć ustawa miała wejść w życie później.

Mimo że prezydent zablokował działania rządu, który w daninie szukał pieniędzy na finansowanie dalszych odsłon programu Ceny Paliw Niżej, szefowie resortów m.in. energii i finansów zapowiadali, że nadal poszukiwane będą rozwiązania w tej sprawie. Miłosz Motyka stwierdził ostro, że trzeba nie mieć za grosz zdrowego rozsądku, by za sytuację obwiniać rząd (w odpowiedzi na słowa prezydenta, że ceny paliw są cenami Tuska – przyp. red.) i wskazywał, że rząd nie odpuści w kwestii opodatkowania koncernów paliwowych. Okazuje się, że nowy projekt został właśnie przyjęty.

Redakcja poleca

– Uważamy, że te koncerny paliwowe powinny podzielić się tymi zyskami z obywatelami, ze społeczeństwem i powinny być dodatkowo opodatkowane. Dlatego po raz kolejny, już drugi raz, rząd przyjął ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych – przekazał Adam Szłapka.

Windfall tax na nowo

Z informacji, które portalowi RadioZET.pl przekazało biuro prasowe Ministerstwa Energii 7 września, wynikało, że resort ma nowy pomysł na podatek od zysków nadzwyczajnych. Szef resortu wskazał, na czym polegać będą różnice w projekcie.

– Jako resort energii pracujemy nad założeniami ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków w związku z wysokimi cenami paliw, która mogłaby takie zyski ściągnąć i w kolejnym kroku przekazać je do budżetu [...]. Z jednej strony mamy ustawę podnoszącą CIT dla przedsiębiorstw energetycznych, która jest już gotowa w Ministerstwe Finansów. Z drugiej strony mówimy o podatku od nadzwyczajnych zysków. Działałby jednak on na przyszłość, czyli musielibyśmy określić poziom tych zysków oraz przyszły okres jego obowiązywania. Nie objąłby więc tego, co koncerny wypracowały w przeszłości, a co mogłoby już finansować pakiet – przekazał w komunikacie Miłosz Motyka.

Teraz, kiedy nowy projekt został przyjęty, zajmie się nim Sejm. Stanie się to na najbliższym posiedzeniu, w środę 16 września, a już w piątek odbyć się może głosowanie. Rzecznik rządu podkreśla, że po przyjęciu projektu to od pozytywnej reakcji Karola Nawrockiego będzie zależało, czy rząd będzie kontynuował program CPN.

Redakcja poleca

Prezydent przyjmie ustawę w nowym kształcie?

Z pałacu prezydenckiego już płyną komentarze w tej sprawie. Portal money.pl, powołując się na anonimowe źródło, wskazuje, że to może być „powtórka z rozrywki”. – To komedia, to zupełna powtórka tego, co było. To polityczny spektakl, że ceny paliwa mogą być tańsze, ale przez prezydenta nie są. Pewnie będzie powtórka z decyzji prezydenta, a mogli nas zapytać – portal cytuje źródło.

Ale są też głosy bardziej umiarkowane: – My jasno wskazaliśmy w uzasadnieniu skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, jakie były powody wątpliwości prezydenta przy tamtej ustawie. Zakładam, że rząd, przygotowując swoją ustawę, też wczytał się w te wątpliwości, które zgłosił prezydent, i mam nadzieję, że będą zmiany, które rozwieją wątpliwości wszystkich, w tym prezydenta, jeżeli chodzi o konstytucyjność zapisów – przekazał portalowi Rafał Leśkiewicz, rzecznik Karola Nawrockiego.

Źródło: Radio ZET/PAP/polsatnews.pl/money.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET