Schetyna zapowiada w Radiu ZET: Kwota wolna 60 tys. jeszcze w tej kadencji
- Tak wejdziemy w ten korytarz podejmowania decyzji i że rzeczywiście przed końcem, przed końcem tej kadencji zrealizujemy to zobowiązanie dotyczące kwoty wolnej 60 tys. Wejdziemy w ten korytarz - zapowiedział Grzegorz Schetyna senator KO oraz były szef resortów spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych w programie "Gość Radia ZET". w programie “Gość Radia ZET”.
Przekonywał, że wydaje się, że jest zielone światło premiera dla podniesienia kwoty wolnej od podatku. - Wydaje się tak, że to jest ustalenie koalicyjne i wchodzimy w ten korytarz finansowy - zaznaczał.
- Tak, że wejdziemy w ten korytarz podejmowania decyzji i że rzeczywiście przed końcem, przed końcem tej kadencji zrealizujemy to zobowiązanie. Wejdziemy w ten korytarz - ocenił.
Pieniądze “muszą być w budżecie przyszłego roku i dlatego trzeba bardzo dobrze to opisać. Nie wiem, czy od razu zdarzy się tak, że będziemy mogli całość zrealizować, ale rozpisać to na następne kroki na pewno tak”.
- Pamiętam to i to jest zobowiązanie nasze wyborcze - dodał. - Nie wygramy wyborów tak, jakbyśmy chcieli w przyszłym roku, jeżeli nie będziemy realizować tak bardzo spektakularnych zobowiązań, obietnic wyborczych jak ta - przyznał.
Przekazał, że “my musimy podjąć takie zobowiązania, ale to wynika z ustaleń koalicyjnych”.
- Mówię o realizacji zobowiązania. Nie musi to być od razu 60 tysięcy, tylko być może wydaje mi się, że w związku ze sytuacją budżetową będzie to rozpisane na kilka kroków - zdradził.
Schetyna w Radiu ZET: Nie zagłosuję za panem Mateuszem Szpytmą jako szefem IPN
- Nie zagłosuję za panem Mateuszem Szpytmą jako szefem Instytutu Pamięci Narodowej - powiedział Grzegorz Schetyna senator KO oraz były szef resortów spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych w programie "Gość Radia ZET". w programie “Gość Radia ZET”.
- Jest debata na początku sierpnia na następnym posiedzeniu Senatu. Mamy 30 dni, Senat ma 30 dni do odniesienia się do ustaw, które przychodzą z Sejmu - przekazał i przyznał, że “mamy też różnicę zdań w koalicji, więc potrzebna jest rozmowa na poziomie szefów senackich klubów. I to uważam, że za coś naturalnego - dodąl.
Dodał, że “nie zagłosuję za panem Mateuszem Szpytmą jako szefem Instytutu Pamięci Narodowej”. - Ja jako marszałek Sejmu pamiętam, kiedy budowaliśmy wtedy kolegium IPN - mówił.
- Dbaliśmy o to, czy dbałem o to, żeby byli przedstawiciele wskazani przez różne rodziny polityczne. Żeby to kolegium oddawało skomplikowaną historię Instytutu Pamięci Narodowej, ale żeby też byli przedstawiciele różnych środowisk. Tutaj jest absolutnie jednoznaczna, bardzo twarda, bardzo twardy kurs. I to się zaczęło za Karola Nawrockiego - wyjaśniał Schetyna.
Przekonywał, że nie ma “mniejszego zła”. - Tu są zasady i powinniśmy absolutnie, jeżeli nie przekona, jesteśmy przed debatą, ale jeżeli pan dr Szpytma nie przekona większości senackiej, to po prostu nie zostanie szefem IPN - podkreślił.
- Nie wiem, czy bez kłopotu jest szansa na blokadę, ale na razie z tego, o czym rozmawiamy, to wynika, że mamy większość na to, żeby go nie wybrać - wskazał.
KO na jednej liście z PSL? Schetyna w Radiu ZET: Rozmowy trwają. Tusk z Kosiniakiem rozmawiają o scenariuszach
- Te rozmowy trwają. Proszę zobaczyć, że jest część wyborców, którzy nie będą głosować na Koalicję Obywatelską. Warto zrobić, żeby głosowali na obóz demokratyczny. Tusk z Kosiniakiem rozmawiają o scenariuszach - powiedział Grzegorz Schetyna senator KO oraz były szef resortów spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych w programie "Gość Radia ZET". w programie “Gość Radia ZET”.
- Ja myślę, że oni w PSL budują coś na kształt Trzeciej Drogi, co im się udało razem z Szymonem Hołownią. I chcą takiej podobnej konstrukcji - powiedział.
Wedle Schetyny w PSL szukają partnerów, z którymi będą mogli zrobić koalicję”. - Bo to dało nam zwycięstwo trzy lata temu. Jest absolutnie kluczowe i krytyczne dla całego obozu demokratycznego - podkreślał.
Czy PSL będzie wraz z KO na jednej liście? - Te rozmowy trwają. Proszę zobaczyć, że jest część wyborców, którzy nie będą głosować na Koalicję Obywatelską. I warto zrobić, żeby głosowali na obóz demokratyczny - szacował.
Rozmawiają “zawsze liderzy”. - Tusk z Kosiniakiem rozmawiają o takim wariancie? Rozmawiają o scenariuszach. Trzeba bardzo wyciągać wnioski z sondaży. Wyborca, który jest bardzo wymagający, wyborca Koalicji Obywatelskiej czy koalicji demokratycznej, musi mieć ofertę, na którą odda swój głos - zaznaczał.
- My nie możemy sobie pozwolić na to, tak jak było w wyborach prezydenckich, że milion dwieście tysięcy ludzi, którzy głosowali na nas w wyborach 23 roku, w wyborach parlamentarnych, nie poszło do wyborów prezydenckich, żeby zagłosować na Rafała Trzaskowskiego - oceniał
Wskazał, że “nie można zmarnować głosów. Dlatego mówimy o tym, każdy wariant, który pozwoli na to, żeby żaden głos nie został zmarnowany, żeby każdy wyborca czuł, że może oddać głos na listę, która zbuduje koalicję demokratyczną po wyborach jest kluczowe”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET