"Błąd, całkowicie niepotrzebny". Miller komentuje spór ambasadora USA z Czarzastym
- Rose nie ingerował w polskie sprawy, bo nie decydował i nie wskazywał kto ma być marszałkiem Sejmu, nikogo nie obrażał. Powiedział tylko tyle: nie będę się spotykał z panem Czarzastym - ocenił w Radiu ZET Leszek Miller. Jak dodał, "Rose musiał to zrobić, bo naraziłby się na reprymendę ze strony swojego szefa".
- Jeśli się pozbędziemy wszystkich kontekstów to on po prostu powiedział, że jest polski polityk, z którym on nie będzie się spotykał. I tyle. Miał prawo. Musi działać w oparciu o instrukcje z Waszyngtonu i musi reprezentować prezydenta USA - stwierdził w Radiu ZET były premier.
Marszałek Sejmu zrobił słusznie, będąc krytycznym wobec Trumpa? - Błąd, całkowicie niepotrzebny. Pan marszałek w ten sposób chce zarobić trochę punktów w oczach opinii publicznej dla swojego ugrupowania. Ale nie zawsze interesy ugrupowania są tożsame z interesem państwa - ocenił Leszek Miller.
Oglądaj
Marcin Zaborski
Wiceministra obrony apeluje do Polaków. Tego nie wolno robić w sytuacji zagrożenia
Marcin Zaborski
Stała baza USA w Polsce. Sobkowiak-Czarnecka informuje: „Miejsce jest na finiszu”
Marcin Zaborski
Wizyta Kosiniaka-Kamysza w Waszyngtonie. Pojawił się wstępny termin
Marcin Zaborski
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poza rządem. „Jej odejście ułatwi procesy”
Marcin Zaborski
Kiedy Trybunał zacznie orzekać? Berek mówi wprost: „To są tygodnie”
Marcin Zaborski
Berek o treści ślubowania na sędziego TK. „Jest kłopotliwa dla prezydenta”
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne