Napad na salon jubilerski w Warszawie. Zatrzymany 46-latek został sprowadzony do Polski

1 min. czytania
26.10.2026 07:13
Obserwuj nas na Google

Mężczyzna zatrzymany w sprawie napadu na salon jubilerski w Warszawie został sprowadzony do Polski i jeszcze w poniedziałek ma zostać przesłuchany - nieoficjalnie ustaliło Radio ZET. Mężczyzna wpadł w lipcu, gdy próbował przekroczyć chorwacko-serbską granicę.

Napad
fot. KSP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do napadu na salon jubilerski w Warszawie.
  • Dlaczego 46-latek został sprowadzony do Polski.
  • Co ustalono na temat tożsamości pozostałych włamywaczy.
  • Której grupie przynależy 46-latek i jaki mają dorobek.

Zuchwały napad w Warszawie

Do zuchwałego napadu na salon jubilerski w Galerii Mokotów w Warszawie doszło blisko dwa lata temu. Zamaskowani mężczyźni ukradli z salonu zegarki za półtora miliona złotych i odjechali na hulajnogach elektrycznych. Jak nieoficjalnie ustaliło Radio ZET, do Polski sprowadzono zatrzymanego w tej sprawie 46-letniego obywatela Serbii.

Redakcja poleca

46-latek sprowadzony do Polski

Mężczyzna jeszcze w poniedziałek ma zostać przesłuchany. Został zatrzymany w lipcu podczas próby przekroczenia chorwacko-serbskiej granicy. Wszystko dzięki wydanemu Europejskiemu Nakazowi Aresztowania, dzięki któremu w systemie Schengen 46-latek wyświetlał się na czerwono. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Jan Kielak, 46-latek spędził kilka miesięcy w chorwackim areszcie i teraz trafił do Polski.

46-latek może usłyszeć zarzut rozboju, za co groziłoby mu do 15 lat więzienia. Ustalono także tożsamość pozostałych włamywaczy. To członkowie międzynarodowej grupy, zwanej gangiem różowych panter, która ma na swoim koncie podobne napady w innych krajach Europy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET