`

Jerzy Owsiak komentuje wyrok sądu ws. gróźb kierowanych pod jego adresem

PAP
28.01.2026 21:07

Sąd Rejonowy w Toruniu skazał na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu 67-letnią Izabelę M., która kierowała groźby w internecie pod adresem szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka. Wyrok jest nieprawomocny, obrona zapowiedziała apelację. Kobieta napisała w styczniu ub. roku w sieci m.in.: „giń człowieku” i „dość okradania, dość twojego dorabiania się”.

W środę wieczorem w wywiadzie dla TVN24 Owsiak powiedział, że ten wyrok „nie krzepi w żaden sposób”.

„Nie jest to uderzenie - jak próbują mówić jej adwokaci - w wolność słowa. To nie jest wolność słowa, kiedy ktoś mówi o tym, że giń człowieku. Kiedy ktoś kłamie, mówiąc o tym, że ja się bogacę na fundacji. To nie jest wolność słowa. To jest po prostu oskarżanie” - powiedział.

Zaznaczył jednak, że od początku tej sprawy ma jej proste rozwiązanie: „proszę powiedzieć: przepraszam, kończymy sprawę. Możemy się uściskać. I to wszystko”.

Według niego, dotąd nie pozwalali na to adwokaci, którzy chcieli, żeby tę sprawę jak najbardziej rozkręcać. Zadeklarował też, że zasądzony tysiąc złotych wyśle, by kobieta nie była stratna finansowo. „Pół roku - powiem pani tak - to minie szybko. Proszę spotkać się ze mną. Uściskamy się, zapomnieć. Proszę odejść od tych adwokatów, którą panią prowadzą w złą stronę” - dodał.

logo Tu się dzieje