Koniec protestu. Górnicy z PG Silesia wyjechali na powierzchnię

29.12.2025 23:16

Górnicy z Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach w poniedziałek późnym wieczorem zakończyli trwający od 22 grudnia protest i wyjechali na powierzchnię. Przed kopalnią czekały na nich żony. Wcześniej pod ziemię zjechali do nich związkowcy, którzy wcześniej wynegocjowali porozumienie kończące protest. Zawieźli im podpisany tekst. Zgodnie z ustaleniami, ustawa górnicza ma zostać znowelizowana tak, by objąć nią pracowników PG Silesia

- Myślimy, że będzie dobrze, ale czas pokaże. (…) Wyjechaliśmy i to jest duża ulga, że jesteśmy cali i zdrowi. Ciężko było w święta. Dla nas najważniejsze, że wspierały nas żony – powiedział po wyjściu z kopalni jeden z górników - Krzysztof Stanik. - Najważniejsze, że jest sukces. Mamy to! – mówił inny z górników nawiązując do zawartego wcześniej porozumienia, które doprowadziło do zakończenia protestu.

Protest w Silesii trwał od 22 grudnia br. Nie miał charakteru strajku. Pod koniec akcji 500 m pod ziemią przebywało 21 osób. W poniedziałek po południu w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników podpisano porozumienie ws. zabezpieczenia PG Silesia. - Nie będzie akceptacji to będzie dalszy protest - mówił reporterowi Radia ZET Szymonowi Kastelikowi szef Solidarności w kopalni Silesia, Grzegorz Babij.

 

undefined protestuju0105cy

 

 Polska  

 Jest decyzja ws. PG Silesia. Po długich rozmowach podpisano porozumienie    

logo Tu się dzieje