Dariusz Matecki został zatrzymany przez ABW
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała posła PiS Dariusza Mateckiego. Zostanie on doprowadzony do Prokuratury Krajowej, gdzie usłyszy zarzuty popełnienia 6 przestępstw i zostanie przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nastąpiło to dzień po tym, jak Sejm zagłosował za jego zatrzymaniem i tymczasowym aresztowaniem w związku ze śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
- W piątek rano ABW zatrzymała posła PiS Dariusza Mateckiego
- Służby doprowadzą go do Prokuratury Krajowej, gdzie zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty
- Dzień wcześniej Sejm wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie
Dariusz Matecki zatrzymany przez ABW
Poseł PiS Dariusz Matecki został w piątek rano zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdy był w drodze do Prokuratury Krajowej - poinformował pełnomocnik posła, adw. Kacper Stukan. W czwartek Sejm zagłosował za jego aresztowaniem w związku ze śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
- Dariusz Matecki był w drodze. Miał o godz. 9 stawić się w siedzibie Prokuratury Krajowej. O 8.40 miałem z nim kontakt, gdzie informował, że się spóźni kilka minut. Natomiast o 8.45 został zatrzymany przez agentów ABW w centrum Warszawy - przekazał obrońca Dariusza Mateckiego.
- Czekamy na informacje o kolejnych czynnościach. Najprawdopodobniej do przesłuchania dojdzie najwcześniej za kilka godzin - dodał.
Zgoda Sejmu na zatrzymanie posła PiS
W czwartek Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Dariusza Mateckiego - za było 240 posłów, przeciw - 199. Ma to związek ze śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości. Dzień wcześniej, w środę, poseł PiS sam zrzekł się immunitetu.
Śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości
Wniosek prokuratury ma związek ze śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości, a także z zatrudnieniem posła Mateckiego w Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Łącznie prokuratura podejrzewa parlamentarzystę PiS o popełnienie sześciu przestępstw zagrożonych karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura planuje przedstawić mu zarzuty dotyczące m.in. podjęcia działań w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej polegających na: konsultowaniu z urzędnikami resortu sprawiedliwości warunków ofert stowarzyszeń Fidei Defensor oraz Przyjaciół Zdrowia przed formalnym złożeniem tych ofert w konkursie na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, a także podejmowaniu działań zmierzających do wskazania - wbrew zasadom konkursu - określonych organizacji jako tych, które mają otrzymać dotację celową.
Zarzuty dotyczą także podejmowania czynności w celu "udaremnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia środków płatniczych w kwocie nie mniejszej niż 447 500 zł", zawarcia dwóch pozornych umów o pracę z Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych i z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach potwierdzających wykonanie pracy, która w rzeczywistości nie została wykonana.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET