`

Apel do Nawrockiego i „bielejące knykcie" senatora KO. Przepychanka o ceny paliw trwa

3 min. czytania
23.09.2026 16:03
Obserwuj nas na Google

Ceny paliw zbliżają się do poziomów, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia. Rząd odpowiada ustawą uderzającą w nadmiarowe zyski koncernów, ale nad przepisami zawisła groźba prezydenckiego weta. Włodzimierz Czarzasty zwrócił się wprost do Karola Nawrockiego.

Trwa polityczna przepychanka
fot. Jakub Adamczyk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany rządu na obniżenie cen paliw.
  • Dlaczego prezydent Nawrocki może zawetować ustawę paliwową.
  • Czy pieniądze z podatku od zysków koncernów obniżą ceny paliw.
  • Co sugeruje sen. Kwiatkowski o działaniach prezydenta Nawrockiego.

Co dalej z cenami paliw? Czarzasty apeluje do Nawrockiego

Ceny paliw nieustannie szybują w górę, nieubłaganie kierując się w stronę psychologicznej granicy 10 zł za litr oleju napędowego. Rządowym planem na rozwiązanie tego problemu jest ustawa dotycząca opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Nowe przepisy nadal są procedowane w Senacie, ostatecznie trafią jednak na biurko Karola Nawrockiego - prezydent już teraz sugeruje weto w tej sprawie. 

Do Karola Nawrockiego zaapelował w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. - Panie prezydenckie. Ma pan szansę na to, żeby ludzie płacili mniej za benzynę. Niech pan podpisze ustawę przygotowaną przez rząd, bo rząd rządzi, a prezydent reprezentuje Polskę. I taki jest podział kompetencji - powiedział. 

- Panie prezydencie, po zawetowaniu tej ustawy, niech pan powie ludziom, że przez to będą płacić 9 czy 10 zł za benzynę. Niech pan to weźmie na siebie i przestanie ściemniać. Po raz pierwszy niech pan weźmie odpowiedzialność za swoje czyny. Do tej pory mówi pan, że dobrze byłoby, gdyby energia kosztowała złotówkę miesięcznie, a pieniądze na to niech znajdzie rząd - dodał. 

„Trzymam kciuki tak mocno, że aż knykcie mi bieleją"

Senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski zapytany o to, czy jest sens pracować nad ustawą, którą najpewniej zawetuje Karol Nawrocki, odpowiada: - Zawsze jest sens pracować dla dobra Polek i Polaków. 

- To, że pan prezydent jest lobbystą, ochroniarzem magnatów paliwowych, nie zwalnia nas z wysiłków legislacyjnych i dążenia do obniżenia cen paliw. Jeśli ta ustawa zostanie zawetowana, przygotujemy następną. Będziemy zbijać fałszywe argumenty Karola Nawrockiego. Przejrzymy jeszcze raz uwagi prezydenta. Może do trzeciego projektu uda się wprowadzić kolejne poprawki, które obnażą kłamliwą propagandę Karola Nawrockiego wymierzoną w obywateli - dodał. 

Redakcja poleca

- Sytuację na rynku paliw zmieniłaby jedna rzecz. Pan prezydent jest w Stanach Zjednoczonych. Wiele mówił o swoich wyjątkowych relacjach z Donaldem Trumpem, zapewne przekona go, aby zakończyć wojnę w Iranie, co odblokuje Cieśninę Ormuz i doprowadzi do zmniejszenia cen paliw. Trzymam kciuki za prezydenta tak mocno, że mi knykcie zbielały - ironizuje senator. 

Müller: Rząd nie gwarantuje, że pieniądze pójdą na zmniejszenie cen paliw

Piotr Müller ze Stowarzyszenia Rozwój Plus zwraca uwagę, że przygotowana przez rząd ustawa nie gwarantuje, że pieniądze z nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, zostaną przeznaczone na obniżkę cen paliw. Mimo deklaracji premiera Donalda Tuska w tej sprawie. - Ta ustawa mówi jedno: Bierzemy pieniądze, ale nie gwarantujemy obniżki cen paliw. Nic dziwnego, że nikt jej nie chce poprzeć - ocenił. 

- Wzruszają mnie kolejne obietnice Donalda Tuska. One są tak samo wiarygodne jak kwota wolna od podatku i wiele innych deklaracji. Jeżeli pan premier gwarantuje, że te pieniądze zostaną wykorzystane na obniżkę cen paliw, to niech zapisze to w ustawie - mówił. Dodał też, że Rozwój Plus przygotował własny projekt ustawy, który rozwiązuje ten problem. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET