Awantura i okrzyki "precz z komuną" w Sejmie. Posłowie nagle opuścili salę
Na sali plenarnej doszło do awantury, kiedy Krzysztof Gawkowski prezentował kandydaturę Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaczęli opuszczać salę, a w tle słychać było okrzyki, w tym "precz z komuną".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak posłowie PiS zareagowali na kandydaturę Czarzastego.
- Dlaczego posłowie opuścili salę podczas wystąpienia Gawkowskiego.
- Co zrobił wicemarszałek Zgorzelski w odpowiedzi na zamieszanie.
- Których argumentów użył Czarnek przeciwko Czarzastemu.
Kandydatura Włodzimierza Czarzastego. Reakcja posłów Prawa i Sprawiedliwości
Posiedzenie Sejmu rozpoczęło się we wtorek o godzinie 11, a jednym z głównych punktów obrad był wybór marszałka Sejmu. Zgodnie z umową koalicyjną stanowisko to ma objąć Włodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy.
W momencie, gdy na mównicę wszedł Krzysztof Gawkowski, aby przedstawić jego kandydaturę, na sali plenarnej pojawiło się zamieszanie. Posłowie PiS zaczęli wstawać z ław i opuszczać salę obrad, a z ław opozycji rządowej słychać było okrzyki, m.in. "precz z komuną".
Zgorzelski interweniuje. Kownacki nagrywa całe zajście
Sytuację próbował opanować wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, który zwracał się do posłów zakłócających wystąpienie wicepremiera. Po chwili bezpośrednio przywołał do porządku Bartosza Kownackiego, który spacerował po sali i nagrywał telefonem przebieg wydarzeń.
Po wystąpieniu Krzysztofa Gawkowskiego głos zabrał Przemysław Czarnek z PiS. W swoim przemówieniu odwołał się do wypowiedzi byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, który mówił, że Czarzasty miał być jednym z trzech posłów związanych z aferą Rywina. - Nawet ich prezydent, na którego zapewne pan Czarzasty głosował w drugich turach w 2010 i 2015 roku, mówi, że to jest skandaliczne, żeby tego rodzaju ludzie robili kariery polityczne i nie mogą być marszałkami Sejmu - mówił były minister edukacji narodowej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET