Co dalej ze sprawą Ziobry i Romanowskiego? Polskie MSZ zwróciło się do USA
Ministerstwo Spraw Zagranicznych skierowało do ambasady USA w Warszawie notę dotyczącą pobytu Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego na terenie Stanów Zjednoczonych. Polskie władze chcą ustalić, czy politycy PiS rzeczywiście przebywają w USA oraz na jakiej podstawie wjechali do kraju. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru po ujawnieniu, że obaj posiadają tzw. paszport genewski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie pytania wystosowało MSZ do USA w sprawie Ziobry i Romanowskiego.
- Dlaczego MSZ uznaje wjazd polityków PiS do USA za ingerencję.
- Co to jest paszport genewski i jak wpływa na podróż Ziobry i Romanowskiego.
- Za którym z polityków PiS został wydany Europejski Nakaz Aresztowania.
Sprawa Ziobry i Romanowskiego. MSZ zwróciło się do USA
Do ambasady
USA w Warszawie wysłano notę w sprawie miejsca pobytu
Zbigniewa Ziobry. Poproszono w niej także o wskazanie podstaw prawnych wjazdu polityka
PiS na teren Stanów Zjednoczonych. Wcześniej podobne pytania przekazała
Prokuratura Krajowa.
Czego dokładnie chcą dowiedzieć się polskie władze i śledczy? Chcą potwierdzenia, że zarówni Zbigniew Ziobro, jak i
Marcin Romanowski, są w USA. Kluczowe jest też wyjaśnienie, jak się tam dostali - mówi w rozmowie z Radiem ZET prokurator Przemysław Nowak.
Obaj politycy PiS posiadają paszport genewski
Adwokat obu polityków potwierdził, że posiadają oni
Genewski Dokument Podróży (tzw. paszport genewski), który mógł umożliwić im legalny wyjazd do USA. Jak się jednak okazuje, po wyborach na
Węgrzech
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłało specjalne pismo do Waszyngtonu w sprawie ich wyjazdu. Wskazano w nim, że utrudnianie przez stronę amerykańską trwającego przeciw nim postępowania stanowiłoby niedopuszczalną ingerencję polityczną w polski wymiar sprawiedliwości.
Za Marcinem Romanowskim sąd wydał
Europejski Nakaz Aresztowania. Wobec Zbigniewa Ziobro prokuratura wydała krajowy list gończy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET