Obserwuj w Google News

Dobrzyński uderza w Cenckiewicza. "ABW podejmie czynności"

2 min. czytania
12.02.2026 10:07

Szef BBN Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych i w związku z tym nie może być dopuszczony w jakimkolwiek trybie na posiedzenie, któremu nadano klauzulę niejawności - poinformował w czwartek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

Jacek Dobrzyński. Wpis na X
fot. Anita Walczewska/East News, X/Jacek Dobrzyński

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zdecydowało o dopuszczeniu Cenckiewicza na posiedzenie RBN.
  • Jakie działania podejmie ABW w związku z zaistniałą sytuacją.
  • Jak do sprawy odniósł się szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

Dobrzyński o obecności Cenckiewicza na posiedzeniu RBN. "ABW podejmie czynności"

W opublikowanym na platformie X wpisie Jacek Dobrzyński wyjaśnił, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie ma dostępu do informacji niejawnych ze względu na trwające postępowanie sądowo-administracyjne. "W związku z tym nie może być dopuszczony w jakimkolwiek trybie (nawet jednorazowej zgody) na posiedzenie, któremu nadano klauzulę niejawności. Lekceważenie prawa oraz próby manipulacji absolutnie nie zmienią stanu faktycznego, czyli braku ważnego poświadczenia. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podejmie w tej sprawie stosowne czynności" - napisał.

Szef BBN na tajnym posiedzeniu RBN

W środę odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w której udział wziął m.in. szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Według wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego szef BBN został dopuszczony do niejawnych obrad RBN. W rozmowie z TVN24 powiedział, że była to "jednorazowa decyzja" szefa kancelarii prezydenta.

Redakcja poleca

Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak zapowiedział w czwartek w TOK FM "wyciągnięcie wniosków". - ABW musi kontrolować takie sytuacje i będzie taką sytuację kontrolować. Jest krajową władzą bezpieczeństwa, odpowiada za ochronę informacji niejawnych i zapewne zwróci się do kancelarii prezydenta i przeprowadzi kontrolę w tym zakresie. Ktoś odpowiada za takie rzeczy - są pełnomocnicy, są różne osoby - powiedział.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET