Donald Tusk wygłosił orędzie, padła jasna deklaracja. "Dociśniemy śrubę"
Rok 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia. Przyspieszymy budowę najsilniejszej armii w Europie. Przyspieszymy wielkie inwestycje infrastrukturalne. To będzie rok szybkiego zdobywania Bałtyku, naszego polskiego Bałtyku. Intensywna repolonizacja i odbudowa przemysłu, w tym przemysłu obronnego - powiedział premier Donald Tusk w noworocznym orędziu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Donald Tusk opisuje sytuację na świecie na koniec roku.
- Co zapowiada na rok 2026 w kontekście Polski.
- Jakie zmiany w Polsce podkreślał premier w swoim orędziu.
Noworoczne orędzie Donalda Tuska. "Na świecie zmieniło się wiele"
Donald Tusk w noworocznym orędziu podkreślił, że 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia. Wcześniej jednak podzielił się refleksją na temat minionego roku. - Co to był za rok. Komentatorzy na całym świecie prześcigają się w epitetach: rollercoaster, scenariusz dreszczowca, początek nowej ery, koniec znanego świata - stwierdził. - Nawet ostatni dzień roku, na drogach, nad morzem i w górach okazał się dla wielu poważnym wyzwaniem. Tak, na świecie wydarzyło się i zmieniło się bardzo wiele. Wcale nie na lepsze - dodał premier.
Szef rządu podkreślił, że w tym samym czasie "Polska rozwija skrzydła". - W Polsce to był rok przełomu. Rok, w którym wzrost gospodarczy ruszył z kopyta. Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat. Uszczelniliśmy granice. Naprawiliśmy "zabagnione" relacje z Europą i odzyskaliśmy nasze polskie miliardy - mówił.
"Skończyła się drożyzna", "Polacy zaczęli wracać z emigracji". Premier wygłosił orędzie
Donald Tusk stwierdził również, że "Polacy zaczęli wracać z emigracji, a największe zagraniczne gazety piszą o Polsce jako o absolutnym fenomenie". - Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być. Warszawę zaś uznają za najbardziej perspektywiczne miasto kontynentu. To wszystko w roku, który wielu krajom przyniósł widmo kryzysu i załamania - powiedział.
Przypomniał, że w 2025 roku przypadł jubileusz tysiąclecia koronacji Bolesława Chrobrego, pierwszego króla Polski. - Tysiąc lat polskiego państwa zobowiązuje. Jubileusz piastowskiej koronacji przypomina nam, że nie ma sensu narzekać na trudne czasy. Państwo musi sobie radzić w każdych czasach - powiedział szef rządu. Jak dodał, tysiąc lat historii pokazuje, że potęgę i sukces dają silna armia, poszanowanie prawa, równość, wolność i tolerancja. Natomiast przegraną - mówił - przynoszą warcholstwo i korupcja.
Jak zaznaczył, 2026 rok będzie "rokiem polskiego przyspieszenia, budowy najsilniejszej armii w Europie, zintensyfikowania inwestycji infrastrukturalnych i odbudowy przemysłu, w tym obronnego". - To będzie rok szybkiego zdobywania Bałtyku (...). Intensywna repolonizacja i odbudowa przemysłu, w tym przemysłu obronnego. Zasada local content, czyli "najpierw polskie” stanie się na dobre żelazną regułą w zamówieniach publicznych – zapewnił premier.
Zapowiedział również "dociśnięcie śruby przestępcom wszelkiej maści, czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz”. - Każdy bez wyjątku, kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje - powiedział premier. - Polska ma być i będzie oazą bezpieczeństwa - podsumował.
- To musi być kolejny dobry rok dla Polski. Tysiąc pierwszy rok naszego państwa. I tego nam wszystkim życzę - tymi słowami premier zakończył noworoczne orędzie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET