`

Duda zabrał głos ws. Nawrockiego. "Pozwoliłem sobie, to pewien precedens"

3 min. czytania
18.06.2025 15:49
Obserwuj nas na Google

Wsparcie dla euroatlantyckich aspiracji Ukrainy, jedność NATO i obecność USA w Europie to kluczowe sprawy dla Polski przed szczytem Sojuszu, które wymienił Andrzej Duda podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent wytłumaczył także, dlaczego zaprosił na posiedzenie Rady swojego przyszłego następcę na stanowisku głowy państwa Karola Nawrockiego. 

Duda Nawrocki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie tematy omawiano na środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
  • Kto uczestniczył w obradach RBN.
  • Jak Andrzej Duda tłumaczył zaproszenie prezydenta elekta Karola Nawrockiego.

Duda zaprosił Nawrockiego na posiedzenie RBN

W środę po godz. 11 w Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które poświęcone było przede wszystkim dwóm zagadnieniom - bezpieczeństwu energetycznemu, m.in. w kontekście niedawnych blackoutów na Półwyspie Iberyjskim, oraz zbliżającemu się szczytowi NATO w Hadze. W spotkaniu uczestniczyli m.in. premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu Szymon Hołownia oraz Małgorzata Kidawa-Błońska, szefowie: MSWiA Tomasz Siemoniak, MON Władysław Kosiniak-Kamysz, MSZ Radosław Sikorski, a także szefowie klubów i kół parlamentarnych.

W spotkaniu wziął też udział szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła, a także - na zaproszenie Andrzeja Dudy - prezydent elekt Karol Nawrocki, który obejmie urząd prezydenta 6 sierpnia. - Pozwoliłem sobie zaprosić prezydenta elekta, co jest pewnym precedensem, ale wyraziliśmy opinię, że mamy nadzieję, iż zapiszę się to jako tradycja na przyszłość. Pan Karol Nawrocki uczestniczył w posiedzeniu RBN w charakterze gościa - oznajmił prezydent. 

Redakcja poleca

Podkreślił, że zaproszenie swojego następcy w fotelu głowy państwa na tak ważne spotkanie miało charakter "pomocy nowemu prezydentowi, który wkrótce przejmie urząd ode mnie". - Uznałem, że to oczywiste, iż jako ten, który za sześć tygodni obejmie odpowiedzialność za sprawy państwowe i zajmie miejsce prezydenta RP [...], już w tej chwili powinien być obecny, z uwagi na to, że kwestie są w ogromnej części przyszłe - stwierdził Duda. 

- Mam nadzieję, że w ramach naszego dzisiejszego posiedzenia RBN popłynie silny sygnał do Polaków, że w kwestii bezpieczeństwa mamy konsensus, że po raz kolejny siadamy przy jednym stole, by niejako ponad wszelkimi podziałami podyskutować o tych najważniejszych z punktu bezpieczeństwa kraju i obywateli sprawach - dodał. 

Duda zapowiada podtrzymanie wsparcia dla Ukrainy przed szczytem NATO

Prezydent powiedział na początku posiedzenia Rady, że na szczycie Sojuszu na pewno będzie omawiana sytuacja na Bliskim Wschodzie - nagła i niespodziewana eskalacja konfliktu między Izraelem a Iranem - a także trwająca rosyjska agresja na Ukrainę. - Będę podtrzymywał poparcie dla Ukrainy, jeżeli chodzi o członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim i generalnie dążenie Ukrainy do jak największego związania się ze wspólnotą Zachodu - oświadczył.

Jak podkreślił, dla Sojuszu najważniejsze jest zachowanie jedności. - Na pewno będziemy chcieli [...], by ta jedność została zachowana i na pewno będziemy tak się starali prowadzić sprawy, by tę jedność w jak największym stopniu zachować - zapowiedział prezydent. Wyraził też opinię, że więzi transatlantyckie w ramach NATO powinny być jak najbardziej zacieśniane. Jednocześnie zapewnił, że nie ma żadnych informacji, aby były plany ograniczania amerykańskiej obecności w Polsce.

Redakcja poleca

Duda przypomniał, że jednym z ważniejszych tematów szczytu NATO będzie kwestia zobowiązania państw członkowskich do przekazywania większych środków na bezpieczeństwo, np. w formule zaproponowanej przez sekretarza generalnego Marka Ruttego - 3,5 proc. PKB na obronność i 1,5 proc. PKB na inne kwestie związane z bezpieczeństwem. - Osobiście zgadzam się z tą propozycją. Dla nas w Polsce nie jest to problem - mówił prezydent, podkreślając konsensus polityczny w Polsce w tej kwestii.

Prezydent przypomniał też, że fundamentalnym zagrożeniem dla członków NATO – przynajmniej europejskich – jest imperialna polityka Rosji. W tym kontekście zwrócił uwagę na zaplanowane na jesień manewry Rosji i Białorusi "Zapad 2025". Analogiczne manewry przeprowadzone cztery lata temu - jak przypomniał - stały się w wstępem do inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. - To wymaga dodatkowej demonstracji gotowości ze strony Sojuszu - ocenił. 

Rada Bezpieczeństwa Narodowego - czym jest?

Rada Bezpieczeństwa Narodowego to organ doradczy prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. W jej skład wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie: MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół), szefowie Kancelarii Prezydenta i BBN. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, on też określa ich tematykę.

Ze względu na tematykę energetyczną omawianą na środowym posiedzeniu, w RBN udział wzięli także reprezentanci resortów aktywów państwowych, rozwoju i technologii, klimatu, oraz przemysłu. Poprzednie posiedzenie RBN - poświęcone bezpieczeństwu Polski w obecnej sytuacji międzynarodowej - odbyło się 24 lutego b.r., w trzecią rocznice rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET