Gorąco w PiS, kłótnia czołowych polityków. Miały paść wulgarne słowa
W ostatnim czasie między posłami PiS - Jackiem Sasinem a Markiem Suskim - miało dojść do poważnej kłótni. Wedle medialnych doniesień słychać było nawet niecenzuralne słowa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są medialne doniesienia o kłótni między Sasinem a Suskim.
- Dlaczego Jacek Sasin zaprzecza informacjom o kłótni.
- Co mówiły media o rzekomej kłótni polityków PiS.
Jacek Sasin i Marek Suski. Nieoficjalnie: ostra kłótnia polityków PiS
Jacek Sasin zaprzecza tym doniesieniom i tłumaczy w rozmowie z Onetem, że są to plotki i informacje „wyssane z palca". Wcześniej portal poinformował nieoficjalnie, że do awantury doszło w jednej z sejmowych sal, gdzie Marek Suski kończył swoje spotkanie.
„Sasin wchodził na tę samą salę z ludźmi, których zgromadził w ramach tego swojego stowarzyszenia. Suski chciał zostać, żeby posłuchać, ale Jacek kazał mu wy*********. Śmiertelnie się pokłócili" - miał powiedzieć jeden z polityków PiS.
„Fakty" TVN precyzują, że Jacek Sasin miał postawić koledze z PiS warunek - jeśli chce zostać na spotkaniu, musi zapisać się do jego stowarzyszenia. Suski miał odpowiedzieć, że może się zapisze, ale najpierw chce posłuchać. Wówczas Sasin miał poprosić go o wyjście z sali - początkowo w łagodnym tonie, ale później, w reakcji na ostre słowa Suskiego, Sasin miał zareagować równie mocno.
Mimo iż do kłótni miało dojść w obecności innych posłów PiS, to oficjalnie w partii nikt nic nie słyszał. - W mediach różne rzeczy się pisze. Ja nie mam wrażenia, żeby panowie się nie lubili - powiedział Rafał Bochenek, rzecznik prasowy PiS.
Wojna na stowarzyszenia w PiS
W partii Jarosława Kaczyńskiego aktualnie trwa wojna na stowarzyszenia. To zakładane przez Jacka Sasina to odpowiedź na wcześniejszy ruch Mateusza Morawieckiego. W praktyce te działania mają być walką o większe wpływy w partii. Liderzy nie kryją, że mają inne pomysły na to, jak ma wyglądać polityka PiS. Najważniejszym etapem sporu będzie rywalizacja o miejsca na przyszłorocznych listach wyborczych.
Źródło: Radio ZET/"Fakty" TVN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET