Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak marszałek Sejmu komentował nieprawidłowości w komisjach w czasie wyborów prezydenckich.
- Co Szymon Hołownia napisał o "zagorzałych przeciwnikach PiS".
- Jaki był jego apel w związku z tą sytuacją.
Wybory prezydenckie. Hołownia zapowiada po decyzji Sądu Najwyższego
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że na 6 sierpnia zwoła Zgromadzenie Narodowe i odbierze przysięgę prezydencką od Karola Nawrockiego. "Są wątpliwości co do statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. Nie ma wątpliwości, kogo wybrali Polacy" - napisał Hołownia w mediach społecznościowych.
Hołownia stwierdził przy tym, że "każdy przypadek nieprawidłowości w komisjach musi sumiennie wyjaśnić prokuratura". Odwołał się także do postawy "zagorzałych przeciwników PiS" w tej sprawie. "A my musimy zamknąć ten zadziwiający czas, w którym najzagorzalsi przeciwnicy PiS mówili czystym PiS-em («Pani Marszałek, trzeba anulować, bo przegramy!»). I wrócić do roboty" - dodał marszałek Sejmu.
Sąd Najwyższy zadecydował ws. ważności wyborów
Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych stwierdził ważność wyboru Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. Łącznie do SN wpłynęło ponad 54 tys. protestów wyborczych, a za zasadne uznano 21 z nich, jednak bez wpływu na ogólny wynik wyborów.
Prezes Sądu Najwyższego Krzysztof Wiak podkreślił w uzasadnieniu uchwały, że duża liczba wniesionych protestów wyborczych nie zwiększyła wagi podniesionych w nich zarzutów, zaś żadne z ustalonych uchybień nie miało wpływu na ogólny wynik wyborów. Do uchwały zgłoszono trzy zdania odrębne.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET