`

Co z ważnością wyborów prezydenckich? Sąd Najwyższy podjął ostateczną decyzję

2 min. czytania
01.07.2025 18:47
Obserwuj nas na Google

Podczas posiedzenia całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych sędziowie stwierdzili, że wybory - które wygrał Karol Nawrocki - były ważne.

Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyborów prezydenckich
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na jakiej podstawie Sąd Najwyższy podjął decyzję ws. ważności wyborów.
  • Co stwierdzono ws. protestów przeciwko wyborowi prezydenta. 
  • Ile protestów wyborczych zostało odrzuconych przez Sąd Najwyższy.

Wybory prezydenckie 2025. Sąd Najwyższy podjął decyzję ws. ważności wyborów

We wtorek po południu Sąd Najwyższy zajął się kwestią ważności wyborów prezydenta RP z 18 maja i 1 czerwca 2025 roku. Podczas posiedzenia całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych sędziowie stwierdzili, że tegoroczne wybory były ważne. Przypomnijmy, że w II turze wyborów kandydat PiS Karol Nawrocki, zdobywając 50,89 proc. głosów, pokonał kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, który uzyskał 49,11 proc.

Uchwałę o ważności wyborów Sąd Najwyższy podjął na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą i po rozpoznaniu przez SN wszystkich protestów przeciwko wyborowi prezydenta. Postanowienie SN - które zapadło na podstawie art. 26 par. 1 pkt 2 ustawy o Sądzie Najwyższym - jest ostateczne i nie ma od niego drogi odwoławczej.

- Wiele kwestii, które zostało tutaj poruszonych na posiedzeniu, miało charakter dyskusji z pewnymi zarzutami, które pojawiały się w przestrzeni publicznej. Były kierowane jako argumenty podważające przebieg procesów wyborczych, liczenie głosów, czy też ostatecznego wyniku. Wiele tych kwestii udało się wyjaśnić na tym posiedzeniu - powiedział sędzia Krzysztof Wiak, prezes SN kierujący pracą IKNiSP. - PKW stwierdziła, że w II turze mogły mieć miejsce incydenty mogące mieć wpływ na wynik głosowania. Dziś szef PKW zmodyfikował to stanowisko, podkreślając, że po rozpatrzeniu protestów, incydenty nie mogły mieć wpływu na wynik głosowania - zaznaczył. 

Sędziowie odnieśli się także do postulatu przeliczenia głosów we wszystkich komisjach, który w ich ocenie nie mógł zostać uwzględniony. - Przepisy kodeksu wyborczego nie przewidują takiej możliwości. Możliwe jest dokonywanie oględzin kart wyborczych, ale wyłącznie w odniesieniu do konkretnych obwodowych komisji wyborczych, jeżeli zostanie wykazane, że podczas liczenia głosów bądź przy sporządzaniu protokołu doszło do nieprawidłowości - powiedział sędzia Wiak. 

Redakcja poleca

Ile protestów wyborczych Sąd Najwyższy odrzucił?

- Państwowa Komisja Wyborcza ustaliła, że w protokołach 11 obwodowych komisji wyborczych doszło do zamiany wyników wyborów między kandydatami - przekazała referująca orzeczenie sędzia Maria Szczepaniec. Dodała, że "PKW stwierdziła, iż w trakcie głosowania miały miejsce incydenty mogące mieć wpływ na wynik głosowania. - PKW pozostawiła Sądowi Najwyższemu ocenę ich wpływu na wynik - dodała.

- Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu 54 025 protestów. W większości z nich podnoszono zarzuty tego samego rodzaju. W wielu protestach podnoszono zarzut stosowania przez niektórych członków komisji nieautoryzowanego oprogramowania - poinformowała.

- Sąd Najwyższy po zapoznaniu się z każdym złożonym protestem zauważa, że liczba wniesionych protestów nie zwiększa wagi ujętych w nich jednobrzmiących zarzutów, jeżeli zarzuty te są tożsame treściowo i nie dotyczą własnego, konkretnego i rzeczywistego interesu wnoszącego protest. W 21 przypadkach Sąd Najwyższy wyraził opinię, że zarzuty protestu są zasadne w całości lub w części, lecz stwierdzone naruszenia nie miały wpływu na wynik wyborów - stwierdziła sędzia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET