Hołownia stawia warunek, jest odpowiedź. "Gubię się"

2 min. czytania
07.10.2025 13:53
Obserwuj nas na Google

Znamy umowę koalicyjną, znamy terminy, jeśli pan Hołownia chce cokolwiek wnosić w tej sprawie, to powinien zwołać koalicję, powinniśmy o tym porozmawiać - stwierdził Włodzimierz Czarzasty, pytany o warunek postawiony przez marszałka Sejmu ws. jego rezygnacji z funkcji. 

Szymon Hołownia
fot. PAP/Rafał Guz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie warunki postawił Hołownia ws. swojej rezygnacji z funkcji marszałka.
  • Dlaczego Pełczyńska-Nałęcz ma być mianowana na wicepremiera.
  • Co Włodzimierz Czarzasty sądzi o rezygnacji i warunkach Hołowni.

Szymon Hołownia składa rezygnację. Jest data i warunek 

Włodzimierz Czarzasty został w Sejmie zapytany o słowa Szymona Hołowni, który we wtorek poinformował, że 13 listopada złoży rezygnację z funkcji marszałka Sejmu. Jak stwierdził lider Polski 2050, wybór kolejnego marszałka ma zostać przeprowadzony 19 listopada, jednakże pod warunkiem mianowania do tego czasu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na wicepremiera. - Nie będę tłumaczył słów Szymona Hołowni, bo się gubię - stwierdził Czarzasty.

Wicemarszałek Sejmu stwierdził, że "znamy umowę koalicyjną, znamy terminy, jeśli pan Hołownia chce cokolwiek wnosić w tej sprawie, to powinien zwołać koalicję". - Powinniśmy o tym porozmawiać. Nie widzę w tym jakichś wielkich emocji i ja nie będę ich podkręcał - dodał.

Redakcja poleca

Stanowisko wicepremiera dla Pełczyńskiej-Nałęcz? Czarzasty: Lewica nie składa uwag

Czarzasty odpowiedział także na pytanie dotyczące stanowiska wicepremiera dla Pełczyńskiej-Nałęcz. - Myślę, że jeśli ta sprawa ma stawać (red. na przeszkodzie), to Szymon Hołownia powinien o takie spotkanie zabiegać i je zwołać - stwierdził współprzewodniczący Nowej Lewicy. Dodał, że chodzi tu o spotkanie liderów koalicji. - Premierem rządu i liderem koalicji jest Donald Tusk. On w tej sprawie rozmawia z poszczególnymi koalicjantami - podkreślił. Dopytywany, czy Lewica popiera kandydaturę Pełczyńskiej-Nałęcz, odparł, że jego formacja "nie zgłasza uwag w tej sprawie".

Zgodnie z umową koalicyjną, lider Polski 2050 miał pozostać marszałkiem Sejmu do 13 listopada, natomiast od 14 listopada do końca kadencji tę funkcję przejąć miał obecny wicemarszałek. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET