"Proszę się nie ośmieszać". Kaczyński reaguje ws. Hołowni
Prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się w Sejmie do informacji o swoim nocnym spotkaniu z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. Dziennikarze pytali go także o zapowiedź odejścia Hołowni z polityki. Kaczyński odparł: "To naprawdę nie jest moja parafia" i dodał, że Platforma Obywatelska nie uznaje zasad demokracji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Kaczyński zareagował na decyzję Hołowni o odejściu z polityki.
- Dlaczego odbyło się spotkanie Kaczyńskiego i Hołowni u Adama Bielana.
- Co skłoniło Hołownię do ubiegania się o stanowisko w ONZ.
- Który incydent wywołał krytykę Hołowni po spotkaniu z politykami PiS.
Kaczyński o odejściu Szymona Hołowni z polityki
Podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie Jarosław Kaczyński został zapytany o deklarację Szymona Hołowni, który ogłosił, że planuje odejść z polskiej polityki. - To naprawdę nie jest "moja parafia" i ja się tym nie przejmuję. Platforma Obywatelska uważa, że powinna regulować to, kto z jej sojuszników z kim się spotyka, a przecież spotkania z opozycją w Sejmie to rzecz normalna - powiedział prezes PiS.
Dodał, że problemem jest niechęć PO do uznawania zasad demokracji. - Platforma w ogóle reguł demokracji nie chce uznawać, tak jak nie chce uznawać prawa - stwierdził Kaczyński.
Nocne spotkanie Kaczyńskiego i Hołowni w domu Adama Bielana
Polityk był też pytany o szczegóły swojego spotkania z Szymonem Hołownią, które odbyło się w domu europosła Adama Bielana. Dziennikarze pytali, dlaczego wybrano właśnie to miejsce. - Proszę państwa, proszę się naprawdę nie ośmieszać. Ja mogę rozmawiać tak, jak mi wygodnie. Lubię spotkania u pana posła Bielana, bo jest tam miło, ma miłą małżonkę i dobre jedzenie - odpowiedział Kaczyński. Prezes PiS podkreślił, że to nie on zabiegał o spotkanie z marszałkiem Sejmu.
Hołownia stara się o stanowisko w ONZ
Szymon Hołownia zapowiedział w ostatnich dniach, że chce odejść z polskiej polityki. Jak informował Onet, były marszałek Sejmu ubiega się o stanowisko wysokiego komisarza ONZ ds. uchodźców.
Według źródeł Onetu, jednym z powodów jego decyzji miała być fala krytyki po spotkaniu z politykami PiS, w tym z Jarosławem Kaczyńskim i Adamem Bielanem.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET