Hołownia zostanie przesłuchany ws. "zamachu stanu"? Jest komunikat prokuratury
Prokuratura Okręgowa w Warszawie planuje przesłuchać marszałka Sejmu Szymona Hołownię w charakterze świadka w związku z jego wypowiedzią o rzekomych sugestiach dokonania "zamachu stanu". Jak przekazał rzecznik prokuratury, przesłuchanie może odbyć się w ciągu najbliższych dni lub tygodni. Słowa Hołowni wzbudziły też niepokój prezydenta Andrzeja Dudy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sugestie otrzymał Hołownia po wyborach prezydenckich.
- Dlaczego prokuratura interesuje się wypowiedziami Hołowni.
- Co skłoniło pełnomocnika KRS do złożenia zawiadomienia.
- Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z przesłuchania Hołowni.
Marszałek mówił o naciskach po wyborach. Teraz ma złożyć zeznania
W rozmowie z Polsat News Hołownia ujawnił, że po drugiej turze wyborów prezydenckich kilkakrotnie sugerowano mu, by opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego, co – jak sam przyznał – mogłoby oznaczać próbę "zamachu stanu”. Pytany o autorów tych sugestii, wskazał jedynie, że były to osoby, którym nie podobał się wynik wyborów.
Wypowiedź marszałka szybko zainteresowała śledczych. W poniedziałek rzecznik stołecznej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba poinformował PAP, że Hołownia zostanie przesłuchany w charakterze świadka zawiadamiającego. Jak zaznaczył, prokuratura jest bardzo zainteresowana tym, co marszałek ma do przekazania w zakresie ewentualnego podżegania do zbrodni zamachu stanu.
Śledczy czekają na dyspozycyjność Hołowni
Przesłuchanie ma odbyć się w najbliższych dniach lub tygodniach – wszystko zależy od terminarza marszałka Sejmu. – Nie chcemy w żaden sposób blokować prac Sejmu czy marszałka – zapewnił prok. Skiba. Według niego, śledczy są gotowi na "długie i wyczerpujące" przesłuchanie.
Wniosek do prokuratury złożył pełnomocnik KRS
Zawiadomienie dotyczące słów Hołowni złożył mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Krajowej Rady Sądownictwa. Jak sam przekazał w mediach społecznościowych, zrobił to w ramach trwającego już postępowania wszczętego na podstawie doniesień prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego.
Sprawa "zamachu stanu" toczy się od miesięcy
Postępowanie, w ramach którego prokuratura analizuje możliwe działania na szkodę konstytucyjnych organów państwa, trwa od początku roku. Zostało zainicjowane przez zastępcę Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego, który przyjął zawiadomienie Święczkowskiego.
Zarzuty w nim są poważne: wskazani z imienia i nazwiska politycy – w tym marszałkowie Sejmu i Senatu, ministrowie oraz premier – mieli działać w zorganizowanej grupie, dążącej do zmiany ustroju RP i blokowania działalności TK, KRS i SN.
Duda reaguje. Możliwe zawiadomienie prezydenta
Słowa marszałka Sejmu wywołały reakcję także po stronie Pałacu Prezydenckiego. Doradca prezydenta RP Łukasz Rzepecki poinformował, że Andrzeja Dudę "bardzo zaniepokoiły" wypowiedzi Hołowni. Jak przekazał w programie "Express Wieczorny" na YouTube, prezydent planuje spotkać się z marszałkiem w okolicach piątku.
– Nie wykluczałbym zawiadomienia ze strony Kancelarii Prezydenta lub samego prezydenta Andrzeja Dudy po rozmowie z panem marszałkiem – zapowiedział Rzepecki.
Kolejne wątki i możliwe wezwania
Rzecznik prokuratury nie wykluczył, że Hołownia zostanie wezwany także w ramach innych wątków postępowania. Śledczy zdecydują po przesłuchaniu, czy jego zeznania będą częścią trwającego śledztwa, czy też sprawa zostanie wyodrębniona jako osobne postępowanie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET