Kaczyński diagnozuje wzrost poparcia dla Brauna. Prezes PiS wskazał na Tuska. "To konsekwencje"
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowej konferencji prasowej odniósł się do rosnącej popularności Grzegorza Brauna. Ocenił, że wzrost poparcia dla polityka Konfederacji jest efektem działań obecnego rządu. W swojej wypowiedzi nawiązał także do wcześniejszych kontrowersyjnych wypowiedzi Brauna oraz do retoryki, którą – jego zdaniem – stosuje premier Donald Tusk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak PiS zamierza przekonać zwolenników Grzegorza Brauna
- Dlaczego Jarosław Kaczyński krytykuje negacjonistyczne wypowiedzi Brauna
- Co Jarosław Kaczyński zarzuca rządowi Donalda Tuska
Kaczyński o kampanii PiS i rosnącym poparciu dla Grzegorza Brauna
Podczas konferencji Jarosław Kaczyński przedstawił stanowisko swojej partii wobec rosnących sondaży Konfederacji Korony Polskiej i obecności Grzegorza Brauna w debacie publicznej. Jak stwierdził:
- Jeżeli chodzi o Grzegorza Brauna, to mogę powiedzieć tyle: my chcemy w ciągu naszej wielkiej kampanii, którą planujemy i która już się rozpoczęła, przekonać bardzo wielu zwolenników prawej strony, polskich patriotów.
Kaczyński zwrócił uwagę, że jego zdaniem Braun wchodzi do głównego nurtu politycznej dyskusji, co widoczne jest w najnowszych sondażach. Prezes PiS przypomniał jednocześnie, że partia ma kontynuować działania skierowane do wyborców o konserwatywnych poglądach.
Słowa o negacjonizmie i kontrowersyjnych wypowiedziach Brauna
Podczas konferencji Jarosław Kaczyński odniósł się również do wcześniejszych wypowiedzi Grzegorza Brauna związanych z historią II wojny światowej.
- Co innego różne rzeczy opowiadać, często zresztą bardzo drastyczne i niemożliwe do przyjęcia, jak negacjonizm (Holocaustu - red.), który przejawił się w wypowiedziach Brauna. (...) Chodzi o te komory gazowe. Po prostu nie warto głosować na ludzi, którzy idą tym tropem, bo to trop prowadzący kompletnie do niczego - powiedział prezes PiS.
Kaczyński podkreślił jednocześnie gotowość PiS do współpracy z ugrupowaniami, które – mimo różnych poglądów – działają w ramach tego, co nazwał "polityką racjonalną". - My prowadziliśmy politykę racjonalną, oczywiście zdarzały nam się błędy, ale trzymaliśmy się ziemi i tej ziemi trzeba się w dalszym ciągu trzymać.
Kaczyński obwinia rząd Donalda Tuska za wzrost poparcia dla Brauna
W dalszej części konferencji prezes PiS wskazał na rząd Donalda Tuska jako – jego zdaniem – główny czynnik sprzyjający wzrostowi notowań Grzegorza Brauna. Pewni ludzie z przyjemnością słuchają bardzo radykalnych tez - powiedział, nazywając to efektem tego, "co wyprawia w Polsce ekipa Donalda Tuska".
Kaczyński dodał również, że jego zdaniem część społeczeństwa była w przeszłości retorycznie pozbawiana prawa do współdecydowania o państwie. Jak się pewne grupy społeczne pozbawia retorycznie prawa do wybierania władzy, przypominam te "moherowe berety", pierwsze przemówienie Donalda Tuska jednoznacznie mówiące: wy nie macie prawa rządzić, bo nie jesteście tacy, jak powinniście być, to wszystko prowadzi później do takich konsekwencji jak odradzania się tendencji skrajnych - podsumował Kaczyński.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET