Kulisy negocjacji USA z Rosją. Warunki wręcz niemożliwe do spełnienia
W Arabii Saudyjskiej w poniedziałek rozpoczęły się negocjacje delegacji USA i Rosji ws. rozejmu w Ukrainie. Amerykanie równocześnie rozmawiają też z Ukrainą. Reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski relacjonuje kulisy rozmów, które mogą zaważyć na kwestii ewentualnego porozumienia w sprawie zawieszenia broni.
- W Rijadzie trwają rozmowy delacji Rosji i USA
- Amerykanie równolegle rozmawiają także z Ukrainą
- Ukraina i USA chcą bezwarunkowego zawieszenia broni
Kulisy negocjacji w Rijadzie. USA w roli mediatora
Negocjacje, na które z zapartym tchem patrzy cały świat, przebiegają w dość specyficznych okolicznościach. W jednym pokoju jest delegacja z Rosji - w drugim z Ukrainy. Amerykanie krążą od jednych do drugich. Tak wyglądają trwające od poniedziałku rozmowy w sprawie zawieszenia ognia na froncie w Ukrainie. Stany Zjednoczone grają rolę mediatora i na przemian negocjują z rosyjską i ukraińską delegacją.
Jak relacjonuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, który śledzi te negocjacje, piłka wciąż jest po stronie Rosji. Ukraina i USA chcą bezwarunkowego zawieszenia ognia. Warunki, wręcz niemożliwe do spełnienia, stawiają Rosjanie. Jak przekazali przedstawiciele Ukrainy, najbliżej jest do zapowiadanego już wcześniej częściowego wstrzymania ostrzału obiektów energetycznych. Delegacje rozmawiają też o rozejmie na Morzu Czarnym, usprawniającym żeglugę w zamian za ukraińską obietnicę nieatakowania rosyjskich okrętów.
Jednak, co podkreślają przedstawiciele rządu w Kijowie, wszystkie ustalenia mają być dokładnie spisane i gwarantowane przez USA, ponieważ, jak argumentują, jeśli w umowie będzie choć delikatna luka, która pozwoli Rosji na złamanie rozejmu, to Kreml na pewno z tej opcji skorzysta.
Pierwszy komunikat Kremla po negocjacjach z USA
Strona rosyjska wydała już pierwszy komunikat ws. negocjacji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Moskwa i Waszyngton mają wiele aspektów do uzgodnienia w związku z "uregulowaniem sytuacji w Ukrainie". - Rosja i Stany Zjednoczone pragną podjąć działania w kierunku rozwiązania kryzysu ukraińskiego – zapewnił.
W kwestii ataków na obiekty energetyczne Piesko zaznaczył, że Władimir Putin nie zmienił swojej decyzji w tej kwestii "pomimo naruszenia porozumienia przez Siły Zbrojne Ukrainy". - Do tej pory nie było żadnych innych rozkazów od prezydenta. Nasze siły zbrojne wypełniają wszystkie rozkazy naczelnego dowódcy - powiedział.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET