Maciej Berek wystosował pismo do Karola Nawrockiego. Chce „niezwłocznego kontaktu”
Maciej Berek czeka na możliwość złożenia ślubowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W poniedziałek poinformował, że wobec braku kontaktu ze strony Kancelarii Prezydenta wystosował pismo do Karola Nawrockiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Maciej Berek wysłał pismo do prezydenta Nawrockiego.
- Jakie stanowisko ma objąć Maciej Berek po ślubowaniu.
- Co oznacza opóźnienie w złożeniu ślubowania dla Macieja Berka.
- Kiedy kadencja Macieja Berka ma oficjalnie się rozpocząć.
Maciej Berek wystosował pismo do Karola Nawrockiego
Maciej Berek poinformował w poniedziałek, że wystosował pismo do prezydenta Karola Nawrockiego. „Wobec braku kontaktu ze strony Kancelarii Prezydenta RP w sprawie terminu złożenia przeze mnie ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego, dziś złożyłem w tej sprawie pismo do Prezydenta RP z prośbą o niezwłoczne wskazanie miejsca i czasu umożliwienia mi złożenia ślubowania" - napisał w serwisie X.
Przypomnijmy, że Maciej Berek został przez Sejm wybrany na sędziego TK 4 września 2026 roku. To oznacza, że jego kadencja powinna rozpocząć się 16 września. „Złożenie ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest jego obowiązkiem" - dodał we wpisie.
Zwrócił też uwagę, że zgodnie z art. 2 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, niezłożenie ślubowania, potraktowane jako odmowa jego złożenia, prowadziłoby do skutku w postaci zrzeczenia się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
„Gigantyczne wątpliwości" wobec Macieja Berka
Przed 4 września Berek opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 r. został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej posiada uprawnienia do wykonywania zawodu. W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.
Na początku września, już po wyborze Berka przez Sejm, KPRP skierowała do Kancelarii Sejmu pismo ws. „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Berka, a szef KPRP Zbigniew Bogucki ocenił, że „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego”.
W odpowiedzi na pismo KPRP, szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wskazał, że kwestionowanie prawidłowości wyboru przez Sejm sędziego TK „nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach". Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że Kancelaria Sejmu zakończyła korespondencję w sprawie Berka z prezydentem i jego kancelarią.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET