Mało znany poseł PiS wywołał skandal. "Skinowska mentalność w nim została"
"Szczecińska szkoła szczucia" - takie komentarze pojawiają się po bulwersującym wpisie posła PiS Artura Szałabawki. Polityk umieścił w serwisie X zdjęcie siedzącego w autobusie obcokrajowca, przekonując, że dostał je od "zaniepokojonych mieszkańców". Wpis posła szybko został usunięty, ale on sam zapowiada, że "będzie czujny" w sprawie migrantów. "Słaby radny, mało aktywny poseł" - słyszymy w Szczecinie. Niebawem zajmie się nim także sejmowa komisja etyki.
- Artur Szałabawka z PiS wywołał skandal, publikując w internecie zdjęcie obcokrajowca z sugestią, że może być to niebezpieczny migrant
- Przewodnicząca sejmowej komisji etyki Katarzyna Ueberhan potwierdziła w rozmowie z RadioZET.pl, że komisja zamierza zająć się tą sprawą
- - W młodości był skinem i ta skinowska mentalność w nim widocznie została - mówi nam Wojciech Dorżynkiewicz, szczeciński radny KO
Artur Szałabawka z PiS wywołał skandal
We wtorkowy wieczór Artur Szałabawka zamieścił w serwisie X zdjęcie, które - jak twierdził - otrzymał od zaniepokojonych mieszkańców Szczecina. Na fotografii widać było siedzącego w miejskim autobusie obcokrajowca o śniadym kolorze skóry. Szałabawka napisał: "Decyzja podjęta, będę publikował zdjęcia i wpisy, które przesyłają mi zaniepokojeni mieszkańcy. To mój obowiązek. »Panie pośle, już są w Szczecinie, proszę zwrócić uwagę na bliznę na policzku, dziś w autobusie, trasa z Załom-Podjuchy«".
Nie trzeba było długo czekać na reakcję internautów. Szałabawka zamieścił w internecie zdjęcie niewinnego człowieka, w dodatku bez jego zgody, sugerując, że może być on niebezpiecznym migrantem. To przykład bardzo nieodpowiedzialnego zachowania, które może narażać sfotografowaną osobę na niebezpieczeństwo. "Co Pan wyprawia, dlaczego publikuje Pan zdjęcie, zrobione komuś z ukrycia? Co, jeśli tej osobie stanie się krzywda?" - zareagowała dziennikarka Polsat News Agnieszka Gozdyra. Podobnych komentarzy było jednak więcej.
"To młody Tunezyjczyk, znakomity fryzjer"
Na zachowanie posła odpowiedziała nawet związana w przeszłości z PiS Małgorzata Jacyna-Witt. "Obrzydliwe szczucie. To młody Tunezyjczyk, znakomity fryzjer w jednym z szczecińskich salonów fryzjerskich, mówi trochę po polsku, ale po angielsku znakomicie. W przeciwieństwie do posła z PiS" - napisała.
Szałabawka ostatecznie skasował swój wpis, ale nie sprawiał wrażenia człowieka, który zrozumiał, że postąpił źle. Co więcej, zapowiedział, że zamierza kontynuować w przyszłości podobne działania. "Rozumiem, że osoba została zweryfikowana przez Panią i nie jest to nielegalny uchodźca. Wpis usuwam, co nie zmienia faktu, że musimy być czujni!" - napisał w odpowiedzi na komentarz Jacyny-Witt.
Artur Szałabawka od 2015 roku jest posłem Prawa i Sprawiedliwości ze Szczecina. Wcześniej był także radnym miejskim. - W młodości był skinem i ta skinowska mentalność w nim widocznie została - mówi nam Wojciech Dorżynkiewicz, szczeciński radny KO.
Szałabawka, Matecki i "szczecińska szkoła szczucia"
- Pan Szałabawka zabłysnął w polityce w pierwszej dekadzie tego wieku dzięki protestowi przeciwko budowie oczyszczalni ścieków. Straszył mieszkańców, że od oczyszczalni będzie leciał odór. Oczyszczalnia powstała, szczecinianie mają czystą wodę, odoru nie ma, ale w polityce pozostał Pan Szałabawka - dodaje.
"Szczecińska szkoła szczucia ma niestety długą tradycję" - zauważa dziennikarz Radia ZET Maciej Bąk. To nawiązanie do znanego posła z tego miasta - Dariusza Mateckiego, który niebawem może nie tylko stracić immunitet, ale także trafić do aresztu.
"To, że poseł PiS usunął plugawy wpis, nie powinno w żadnym wypadku kończyć sprawy. Mam nadzieję, że służby od rana zareagują albo chociaż napisane zostaną zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa" - dodaje Maciej Bąk.
"Słaby radny i mało aktywny poseł"
Okazuje się, że Artur Szałabawka już w przeszłości był aktywny w podsycaniu negatywnych emocji wokół obcokrajowców. Na jego profilu w serwisie X od lat pojawiają się wpisy lub linki do teksów, w których wyjątkowo często przewijają się hasła: "imigranci", "islamiści", "ubogacacze" itd. Politykowi zdarzało się także odpowiadać internautom w sposób wulgarny.
W Szczecinie słyszymy, że Szałabawka to "słaby radny i mało aktywny poseł". - Zawodowo to chyba wszystko zawdzięcza PiS. Pracował w Ochotniczym Hufcu Pracy, Straży Miejskiej, Żegludze Szczecińskiej - mówią nasi rozmówcy. - Nie jest pracowity, nie jest przesadnie inteligentny - dodają.
Przewodnicząca sejmowej komisji etyki Katarzyna Ueberhan potwierdziła w rozmowie z RadioZET.pl, że komisja zamierza zająć się sprawą wpisów Artura Szałabawki.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET