Morawiecki obarcza Tuska winą za aferę Kacprzyka. „Ośmiornica KO”
- Dlaczego Kacprzyk jest ciągle na wolności? Dlaczego prokuratura zajmuje się zastraszaniem? - pytał Mateusz Morawiecki w środowym „Gościu Wydarzeń” na antenie Polsat News. Były premier stwierdził, że lekarz zamieszany w aferę w Szpitalu Południowym w Warszawie stworzył tam „ośmiornicę Koalicji Obywatelskiej”
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty kierowane są wobec Dawida Kacprzyka przez Mateusza Morawieckiego.
- Dlaczego Donald Tusk jest obarczany przez byłego premiera winą za aferę w Szpitalu Południowym.
- Dlaczego Morawiecki domaga się komisji śledczej.
Morawiecki komentuje sprawę Dawida Kacprzyka. Uderza w Tuska
W ostatnich tygodniach tematem medialnym nr 1 w polskich mediach jest afera w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani w placówce bez kolejek. Całym procederem miał zarządzać Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz będący w trakcie specjalizacji anestezjologicznej. Kacprzyk cały czas nie został zatrzymany, co wypominał w środowym „Gościu Wydarzeń” Mateusz Morawiecki. - Dlaczego Kacprzyk jest ciągle na wolności? Dlaczego prokuratura zajmuje się zastraszaniem? - mówił były premier, który dodał, że „Kacprzyk dzisiaj biega sobie pod Warszawą wolny i w moim przekonaniu ma czas na mataczenie”.
Wiceprezes PiS odniósł się również do głośnego wywiadu dr Jędrzejewskiego w Kanale Zero. Były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego w Warszawie stwierdził, że w czasie, kiedy koordynatorem SOR tej placówki był Dawid Kacprzyk, dochodziło w niej do zgonów pacjentów z winy szpitala. - W tym wywiadzie dowiedzieliśmy się, że mówimy nie tylko o niezawinionej śmierci, o cierpieniu ludzkim, o zdrowiu, ale mówimy o rzeczach najważniejszych, o rzeczach ostatecznych. Mówimy o tym, że jeden człowiek, który prawdopodobnie zbudował tam „ośmiornicę Koalicji Obywatelskiej”, doprowadził do zaniedbań, doprowadził do śmierci prawdopodobnie niewinnych osób - mówił premier.
Morawiecki obarczył winą za nieprawidłowości w szpitalu Donalda Tuska. Według niego premier „panikuje i boi się”. - Szanowni państwo, to co robi premier Tusk jest absolutnie obrzydliwe. Te podłe i plugawe insynuacje, które mają za zadanie podważyć wiarygodność pana doktora Jędrzejewskiego, to jest ich ostatnia deska ratunku i tonący chwyta się brzytwy - zaznaczył. Polityk PiS zaapelował również do świadków. - Nie bójcie się. Naprawdę, nie obawiajcie się. Mówcie prawdę i pokazujcie patologię tej władzy po to, żeby taka ośmiornica nie mogła nigdy więcej doprowadzić w innych miejscach do utraty zdrowia, do utraty życia - podsumował.
Morawiecki chce komisji śledczej
Kilka godzin przed programem Morawiecki opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym wzywa do stworzenia komisji śledczej w sprawie afery w Szpitalu Południowym. „Komisja śledcza w sprawie afery Kacprzyka musi powstać natychmiast! Ta największa od dekad afera w ochronie zdrowia musi zostać wyjaśniona publicznie w świetle kamer, a nie w mroku rządowych gabinetów Platformy. Komisja śledcza to jedyna gwarancja tego, że rząd PO nie zamiecie tej sprawy pod dywan!” - napisał Morawiecki.
Źródło: Radio ZET/ Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET