`

Nawrocki chce zmienić konstytucję. Szef kancelarii prezydenta zdradził plan

2 min. czytania
20.08.2025 23:37
Obserwuj nas na Google

Potrzebna jest nowa konstytucja, bo obecna nie przystaje do wyzwań, przed którymi stoi Polska (...) Myślę, że dziś bliżej panu prezydentowi do systemu prezydenckiego - powiedział w środę szef KPRP Zbigniew Bogucki, pytany o zapowiadane przez prezydenta prace nad projektem zmian w konstytucji.

Karol Nawrocki
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany prezydenta Nawrockiego dotyczące nowej konstytucji.
  • Dlaczego prezydent uważa, że obecna konstytucja jest nieadekwatna.
  • Jaki system rządów preferuje prezydent Nawrocki w nowej konstytucji.

Nawrocki chce Rady Konstytucyjnej. Szef jego kancelarii o szczegółach

Szef KPRP Zbigniew Bogucki pytany w Polsat News o to, czy Dariusz Dudek pokieruje Radą Konstytucyjną przy prezydencie, odparł, że nie ma jeszcze decyzji, jeśli chodzi o przewodniczącego tej Rady. O stworzeniu organu, którego zadaniem będzie przygotowanie projektu nowej ustawy zasadniczej, Karol Nawrocki mówił na początku tygodnia przy okazji powołania swoich doradców, wśród których znalazł się właśnie konstytucjonalista.

- Na pewno ja – jako szef kancelarii – będę tym z przedstawicieli administracji pana prezydenta, który będzie z tą radą współpracował - podkreślił Bogucki.

Bogucki zaznaczył także, że potrzebna jest nowa konstytucja, ponieważ ta z 1997 roku w dużym stopniu "nie przystaje do realiów, do tych zagrożeń i wyzwań, przed którymi stoi Polska”. Szef kancelarii prezydenta zauważył także, że pisana była w taki sposób, by były dwa ośrodki władzy wykonawczej. - To jest w ogóle ewenement, jeśli chodzi o ustroje konstytucyjne. Bo albo mamy ustroje tzw. kanclerskie, czyli parlamentarno-gabinetowe, gdzie to premier czy kanclerz, tak jak w Niemczech czy w Austrii, ma tę władzę, można powiedzieć, olbrzymią, i prezydent jest tylko formalnie głową państwa (…). Albo mamy system prezydencki, najbardziej taki oczywisty to Stany Zjednoczone, ale też Francja - powiedział.

Pytany, jaki system widziałby prezydent Nawrocki, Bogucki odparł: "Myślę, że dziś bliżej panu prezydentowi do systemu prezydenckiego”. Dodał jednak, że "to nie jest konstytucja na tę kadencję prezydentury”. - To jest konstytucja na rok 2030, kiedy Polacy będą po raz kolejny wybierali swojego prezydenta - stwierdził.

Redakcja poleca

Nowa konstytucja w 2030 roku?

Na sugestię, że to oznaczałoby, że Nawrocki chce pisać konstytucję "pod siebie”, szef prezydenckiej kancelarii zaprzeczył i stwierdził, że jest "dokładnie odwrotnie”. - Gdyby (red. prezydent) chciał pisać ją pod siebie, to by zapowiedział, że ta konstytucja zostanie przedstawiona w roku 2028 - mówił. 

Nawrocki informował już wcześniej, że Radę Konstytucyjną będą tworzyć "autorytety prawne z różnych środowisk politycznych”. - Celem jest to, aby w 2030 roku Polacy, wybierając swojego prezydenta, mieli też owoc tej pracy, którą wykonamy w Pałacu Prezydenckim ponad podziałami politycznymi. Aby sprawić, że po roku 2030 polska konstytucja będzie gwarantowała i suwerenność Polski, ale też pewną jasność kompetencji wokół współpracy - mówił prezydent.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET