Nawrocki ostrzega Polaków. "To będzie oznaczało koniec Polski, jaką znamy"

2 min. czytania
27.04.2025 16:03
Obserwuj nas na Google

Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta popierany przez PiS, podczas spotkania z wyborcami w Łodzi podkreślał, że najbliższe wybory to wybór drogi, jaką będzie podążać Polska przez kolejne dekady. - Moja Polska jest Polską bez nielegalnych migrantów - zadeklarował. Ostrzegł przed "końcem kraju, jaki znamy". 

Karol Nawrocki
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Nawrocki uderza w Trzaskowskiego i ostrzega. "To będzie oznaczało koniec Polski"

Karol Nawrocki na konwencji wyborczej w Łodzi przekonywał, że w czasie najbliższych wyborów Polacy zadecydują o kierunku, jakim będzie podążać Polska przez kolejne dekady. - Te wybory to przede wszystkim wybór drogi, jaką będzie podążać nasza ojczyzna, nie tylko w kolejnych pięciu latach, nie tylko w kolejnych 10 latach. To wybór drogi, jaką będzie podążać nasza Polska przez kolejne dekady - mówił w niedzielę.

Dodał, że "jeśli się domknie system Donalda Tuska, i uda się zainstalować Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim, to będzie oznaczało koniec Polski, jaką znamy".

Nawrocki: moja Polska jest Polską bez nielegalnych migrantów 

Nawrocki zaznaczył, że chce, by kolejne pokolenia Polaków żyły w Polsce normalnej i bezpiecznej. - Bo moja Polska jest Polską bez nielegalnych migrantów. Jest Polską, w której zamiast ośrodków integracji są ośrodki deportacji dla tych, którzy chcą zniszczyć nasze bezpieczeństwo - oświadczył.

Redakcja poleca

Kandydat na prezydenta popierany przez PiS mówił, że "swoje wyrzuty sumienia za dekady i wieki kolonializmu państwa Zachodu muszą załatwić same i swoje polityczne błędy muszą naprawić sami". - Jako prezydent nie pozwolę na to, aby powtarzały się w Polsce wobec naszych dzieci, naszych kobiet, te obrazki, które widzieliśmy w Brukseli i w Berlinie. Nie chcę, żeby ciężarówka wjeżdżała w tych, którzy są na jarmarku świątecznym. Nie chcę, żeby nielegalny migrant latał z nożem po placu zabaw, gdzie bawią się dzieci. Nie zgadzam się na to - dodał.

Na scenie Nawrockiemu towarzyszyła także żona, Marta Nawrocka, która zaznaczyła, że jej mąż "zawsze dotrzymuje słowa" - Niezmiennie od 20 lat czuję się przy nim bezpieczna. Wiem, że Polska z takim prezydentem będzie bezpieczna. Kochani, 18 maja idziemy po zwycięstwo - powiedziała. 

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET