`

Nie tylko Bąkiewicz. Tajemnicze ułaskawienie Dudy. Kim jest kobieta o inicjałach K.Z?

2 min. czytania
04.08.2025 16:03
Obserwuj nas na Google

11 lipca, oprócz Roberta Bąkiewicza, prezydent Andrzej Duda ułaskawił również pracowniczkę naukową AGH – wynika z ustaleń Wirtualnej Polski. Kobieta była skazana za oszustwo i fałszowanie dokumentów.

fot. Filip Naumienko/REPORTER

Kogo jeszcze ułaskawił Andrzej Duda 11 lipca?

W dniu wydania kontrowersyjnego ułaskawienia Roberta Bąkiewicza, Andrzej Duda skorzystał z prawa łaski również wobec drugiej osoby. Według informacji Wirtualnej Polski chodzi o pracowniczkę naukową Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, oznaczoną inicjałami K.Z.

Na stronie Kancelarii Prezydenta podano jedynie, że akt łaski dotyczył osoby skazanej za przestępstwa z art. 286 §1 K.k. oraz art. 270 §1 K.k., czyli oszustwo i fałszerstwo dokumentów. Akt ten obejmował skrócenie okresu próby warunkowego zawieszenia wykonania kary oraz zatarcie skazania.

Redakcja poleca

Ułaskawiona kobieta z AGH. O co została skazana?

Prokuratura Krajowa potwierdziła, że K.Z. dopuściła się przestępstwa, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem publicznej uczelni na kwotę ok. 51 tys. zł. Miała to uczynić wprowadzając w błąd co do wydatków, działając w sposób ciągły. Została skazana na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem oraz grzywnę.

Wyrok zapadł 29 stycznia 2025 r., a uprawomocnił się 6 lutego. Już w marcu kobieta złożyła do sądu wniosek o ułaskawienie, ale został on rozpatrzony negatywnie.

Sąd i prokurator przeciwni ułaskawieniu

Po tym, jak sąd odmówił dalszego biegu sprawy, K.Z. wystąpiła z prośbą bezpośrednio do prezydenta RP. 5 kwietnia wpłynął jej wniosek do Pałacu Prezydenckiego, a miesiąc później Andrzej Duda polecił wszcząć z urzędu postępowanie ułaskawieniowe. Prokurator generalny również zaopiniował je negatywnie, uzasadniając to zarówno charakterem przestępstwa, jak i brakiem istotnych przesłanek osobistych po stronie skazanej.

Jak Andrzej Duda uzasadnił decyzję o akcie łaski?

W oficjalnym komunikacie z Kancelarii Prezydenta podano, że powodem decyzji były m.in. "dorobek naukowy i pozytywna opinia środowiskowa, incydentalny charakter czynu oraz ustabilizowany tryb życia” kobiety. Pałac nie ujawnił jej nazwiska, a dane ograniczono do oznaczeń artykułów karnych.

Andrzej Duda w trakcie obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego
Fot. Filip Naumienko/REPORTER

W odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski, Biuro Prasowe Prezydenta odmówiło szerszych wyjaśnień, podkreślając, że prawo łaski to konstytucyjna prerogatywa głowy państwa, a postępowania ułaskawieniowe nie są jawne nawet wobec stron postępowania.

Statystyki ułaskawień Dudy pod koniec drugiej kadencji

Ułaskawienia Roberta Bąkiewicza i K.Z. to dwa ostatnie akty łaski opisane na stronie Kancelarii Prezydenta przed końcem drugiej kadencji Andrzeja Dudy. Z opublikowanych danych wynika, że prezydent w ciągu 10 lat skorzystał z prawa łaski 146 razy, natomiast w 970 przypadkach odmówił jego zastosowania. To najniższy wynik w najnowszej historii Polski.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET