Oświadczenie Tuska ws. wyborczego zamieszania. To zakomunikował Nawrockiemu i Dudzie
- Przekazałem prezydentowi i prezydentowi elektowi, że w interesie państwa polskiego jest rozwianie wszelkich wątpliwości, aby nikt nie mógł kwestionować procedur wyborczych i wyniku wyborów - powiedział w środę premier Donald Tusk po posiedzeniu RBN. Dodał, że "wymienili z prezydentem elektem dość oczywistą uwagę". - Jest naszym obowiązkiem i musimy się do siebie przyzwyczajać, takie są reguły gry - podkreślił.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział premier Donald Tusk po posiedzeniu RBN.
- Jakie stanowisko przedstawił szef rządu w sprawie chaosu z wyborami.
- O czym Tusk rozmawiał z prezydentem elektem Nawrockim.
Oświadczenie premiera po RBN
Donald Tusk w oświadczeniu wygłoszonym po posiedzeniu RBN podkreślił, że z uwagi na fakt, że brali w nim udział zarówno urzędujący prezydent Andrzej Duda jak i prezydent elekt Karol Nawrocki, uznał za rzecz "absolutnie konieczną" powtórzenie, że nikt nie powinien kwestionować wyników wyborów prezydenckich.
- Nie może być tak, że ktokolwiek - dlatego, że ma podejrzenia - uznaje, że te wybory są nieważne, albo że trzeba je powtórzyć - zaznaczył szef rządu.
Tusk poinformował, że przekazał prezydentowi i prezydentowi elektowi, że w interesie państwa polskiego jest rozwianie wszelkich wątpliwości, aby nikt nie mógł kwestionować procedur wyborczych i wyniku wyborów.
Chaos po wyborach, jest komunikat Tuska
Jak jednak podkreślił, obywatele mają prawo mieć pewność, że ich głosy zostały dobrze policzone, że nie doszło do manipulacji, nadużyć czy błędów na dużą skalę. Zaznaczył, że nie można pozwolić na zlekceważenie nawet jednego głosu.
Premier powiedział, że podczas RBN "wymienili z prezydentem elektem dość oczywistą uwagę". - Jest naszym obowiązkiem i musimy się do siebie przyzwyczajać, takie są reguły gry. I będziemy tak czy inaczej współpracować w bardzo wielu dziedzinach, jeśli cała sprawa wyborów osiągnie szczęśliwy finał - powiedział szef rządu. - Pan prezydent elekt zauważył, że mimo wszystkich różnic jedna rzecz nas na pewno łączy, czyli Lechia Gdańsk, czemu trudno zaprzeczyć. To jest dość silna więź, wiec nie można tego lekceważyć - żartował.
Tusk podkreślił, że obaj z Nawrockim zdają sobie sprawę, że "nadrzędnym interesem wszystkich w Polsce jest to, że instytucje państwowe, czy się kochają czy nie, bez znaczenia - muszą ze sobą współpracować w sprawach kluczowych".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET