PiS donosiło na rząd? "Trump wie, kim jest Tusk", "Nawrocki powinien walnąć pięścią w stół"
- Czy zabiegaliście o to, żeby wyciąć Donalda Tuska z konsultacji w sprawie Ukrainy? - pytał w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" Andrzej Stankiewicz. - Absolutnie nie. Myślę, że to jest decyzja Donalda Trumpa i jego gabinetu. Oni mają swój wywiad i wiedzą, kim jest Tusk. Nam zależy na mówieniu o Polsce tylko dobrze - przekonywała europosłanka PiS Anna Zalewska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Donald Tusk jest uważany za "persona non grata" w Waszyngtonie.
- Jak europosłanka PiS Anna Zalewska skomentowała relacje z administracją Trumpa.
- Co senator KO Grzegorz Schetyna krytykował w organizacji wizyty ze strony Kancelarii Prezydenta.
- Które działania współpracowników Nawrockiego krytykował europoseł PSL Krzysztof Hetman.
"Trump i jego otoczenie wiedzą, kim jest Tusk"
Sporo emocji wywołały kulisy wizyty Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych. O to spierali się m.in. goście najnowszego, pierwszego po przerwie wakacyjnej, odcinku programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Prowadzący Andrzej Stankiewicz zapytał Annę Zalewską, czy politycy PiS donosili na Donalda Tuska, żeby ten nie miał wstępu do Białego Domu za kadencji Donalda Trumpa. Nawiązał tu do wypowiedzi Adam Bielana, który stwierdził, że premier jest "persona non grata" w Waszyngtonie.
Czy zabiegaliście o to, żeby wyciąć Donalda Tuska z konsultacji w sprawie Ukrainy? - pytał Stankiewicz. - Absolutnie nie. Myślę, że to jest decyzja Donalda Trumpa i jego gabinetu. Oni mają swój wywiad i wiedzą, kim jest Tusk. Nam zależy na mówieniu o Polsce tylko dobrze - przekonywała europosłanka. Przypomniała też słynne zdjęcie, jak Tusk - jeszcze jako Szef Rady Europejskiej w trakcie pierwszej kadencji Trumpa - udawał, że celuje do niego z pistoletu.
- Przede wszystkim wyszedł brak doświadczenia w organizacji wizyty ze strony Kancelarii Prezydenta. Najbardziej to Adam Bielan sobie poradził, to jest kompromitacja. Tam potrzebny jest zestaw ludzi, którzy pracują na zapleczu - komentował zaś senator KO Grzegorz Schetyna.
Z kolei zdaniem Krzysztofa Hetmana prezydent "powinien walnąć pięścią w stół i spuścić emocje ze swoich współpracowników, którym wydaje się, że będą nadawać ton wszystkiemu, że ustawią premiera, rząd". Podkreślił też, że kiedy z Nawrockim rozmawia wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, "to ta rozmowa jest spokojna, rzeczowa", a "potem wychodzą współpracownicy prezydenta i rujnują jego wizerunek". Karol Nawrocki tylko i wyłącznie traci na tym, co robią pracownicy jego kancelarii - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET