`

"Sytuacja kompletnego rozpadu państwa". Szykuje się awantura na linii Tusk-Nawrocki?

3 min. czytania
04.09.2025 13:24
Obserwuj nas na Google

- Pamiętajmy, że strategicznym celem Karola Nawrockiego i PiS jest doprowadzenie do upadku rządu Donalda Tuska - przekonywał w podcaście Radia ZET "Machina Władzy" prof. Antoni Dudek. Zdaniem historyka i politologa nie można wykluczyć awantury politycznej wokół prób uchwalenia budżetu, do których dojdzie za kilka miesięcy. W jego opinii może nam grozić "sytuacja kompletnego rozpadu państwa". 

Tusk Nawrocki
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie napięcia istnieją między Karolem Nawrockim a Donaldem Tuskiem i jego rządem.
  • Dlaczego prezydent ocenia surowo premiera.
  • Co może być pretekstem do politycznej awantury i prób skrócenia kadencji Sejmu.
  • Jakie mogą być konsekwencje konfliktu wokół ustawy budżetowej.

Nawrocki vs. Tusk. "Strategicznym celem jest upadek rządu"

Od początku kadencji Karola Nawrockiego iskrzy między nim a Donaldem Tuskiem i jego rządem. Widać to było chociażby w trakcie niedawnej Rady Gabinetowa, widać także w działaniach prezydenta, który w ciągu niespełna miesiąca objęcia urzędu zdążył już zawetować kilka istotnych ustaw - m.in. tę o obniżeniu cen energii, o pomocy dla obywateli Ukrainy czy tzw. lex Kamilek (nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie). 

Czy relacje prezydenta z premierem i jego gabinetem mogą ulec poprawie? W opinii prof. Antoniego Dudka szanse na to są niewielkie. - To, że Nawrocki ocenia niezwykle surowo Tuska i jego, powtarzając kilkakrotnie, iż to "najgorszy polski premier po roku 89", nie zaskakuje. W tej chwili prezydent jest - można powiedzieć - w apogeum swojej potęgi, odniósł ogromny sukces i teraz będzie tego typu oceny formułował coraz mocniej. - Pamiętajmy, że jego strategicznym celem jest doprowadzenie do upadku rządu Tuska - mówił.

Redakcja poleca

Historyk i politolog z UKSW stwierdził, że "wspólnym interesem PiS i Nawrockiego jest doprowadzenie do przedterminowych wyborów parlamentarnych". - Czy to się uda osiągnąć? Tego oczywiście nikt nie wie, ale takie próby są i będą podejmowane przez obóz prezydencki i polityków PiS - tłumaczył. Jako potencjalny pretekst do awantury politycznej, który mogłaby skutkować próbą przerwania kadencji Sejmu, wskazał głosowanie nad budżetem, do którego dojdzie w grudniu lub w styczniu. 

Kryzys wokół budżetu? "Sytuacja kompletnego rozpadu państwa"

Przypomnijmy: głowa państwa nie może zawetować ustawy budżetowej, ale może odesłać ją do Trybunału Konstytucyjnego, a ten stwierdzić jej niezgodność z ustawą zasadniczą. Zdaniem Dudka, jeśli to tego dojdzie, będziemy mieli precedens w polskiej polityce. - Konsekwencje mogłyby być takie, że gdyby TK orzekł, że ustawa budżetowa jest niezgodna z konstytucją, to Prezydent może powiedzieć, że on w takim razie odmawia podpisania budżetu, uznaje, że go nie ma i w związku z tym rozwiązuje parlament - wyjaśniał ekspert. 

Co jeśli Nawrocki tak zrobi, a Tusk odmówi uznania tego faktu? - W tym momencie mamy sytuację już de facto kompletnego rozpadu państwa, bo obydwa ośrodki władzy nawzajem nie będą się uznawać. Nie wiem, nie chcę dalej spekulować, bo wydaje mi się, że jednak ten budżet zostanie przez Nawrockiego podpisany, ale pewności w tej sprawie nie mam - podsumował gość audycji. 

Cała rozmowa z prof. Antonim Dudkiem w najnowszym odcinku podcastu "Machina Władzy" dostępna od godz. 15 na portalu RadioZET.pl oraz na kanale Radia ZET na YouTube. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET