PiS ponownie kusi PSL. Za ofertą ma stać administracja Trumpa
Ludowcy z PSL mieli znów otrzymać propozycję, by stworzyć rząd techniczny z premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele. Według PiS za tą ofertą mają stać Amerykanie - podaje w czwartek "Rzeczpospolita".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie argumenty PiS przedstawia PSL, aby namówić ludowców do współpracy.
- Jak PSL potraktował groźby PiS.
- Co administracja Trumpa miała powiedzieć PiS odnośnie Brauna.
PiS po raz kolejny namawia PSL do współpracy
To już co najmniej "trzecie kuszenie" Władysława Kosiniaka-Kamysza przez PiS. Jak informuje "Rzeczpospolita", tym razem miał pojawić się argument, że "tego chcą Amerykanie", którzy grożą, że odetną szefa MON od kontaktów z Pentagonem i Białym Domem.
Należy pamiętać, że Amerykanie to ulubiony straszak w polskiej polityce, a współpraca szefa MON z USA przebiega jak na razie bez zarzutu. Według "Rzeczpospolitej" PSL nie potraktował tych gróźb poważnie.
Trump miał zagrozić PiS współpracą z Braunem
Z przeprowadzonych przez dziennik rozmów wynika jednak, że administracja Donalda Trumpa rzeczywiście miała subtelnie ostrzegać sam PiS przed potencjalną współpracą z Grzegorzem Braunem. "A to sprawia, że pogłoski o rzekomym zaangażowaniu USA w »odwrócenie sojuszy« w Polsce i powołanie bardziej sprzyjającego sobie rządu nie brzmią zupełnie absurdalnie" - podsumowuje "Rzeczpospolita".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET