Płatne spotkanie z prezydentem? Doradca Karola Nawrockiego odpowiada na zarzuty
Karol Nawrocki nigdy nie warunkuje uczestnictwa w odpłatnym spotkaniu z możliwością rozmowy - zapewnił w niedzielę doradca prezydenta Błażej Poboży. Odniósł się w ten sposób do informacji, że prywatna fundacja oferuje pakiety sponsorskie, które mają gwarantować dostęp do polskiego prezydenta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile kosztuje ekskluzywne spotkanie z Karolem Nawrockim - według ustaleń Radia ZET i „Newsweeka".
- Jak te doniesienia komentuje doradca prezydenta.
- Co napisali na ten temat ministrowie rządu Donalda Tuska.
100 tysięcy za spotkanie z Nawrockim? Doradca prezydenta zabrał głos
Dziennikarze Radia ZET i „Newsweeka" ustalili, że prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta. Jeżeli wpłaci się pokaźną kwotę pieniędzy, można mieć nadzieję na spotkanie z Karolem Nawrockim. Wydarzenie organizuje Centrum Strategii Rozwojowych, które zaproponowała uczestnikom pakiety sponsorskie. „Pakiet Platinum za 100 tys. dolarów to rozmowa 1 na 1 z prezydentem Polski, Gold jest połowę tańszy i oferuje spotkanie w małym gronie, jest też pakiet Silver za 25 tysięcy dolarów” - czytamy.
Według programu wizyty w Stanach Zjednoczonych w poniedziałek głowa państwa weźmie udział w Polish-American Economic Summit. Błażej Poboży pytany w TVN24 o te pakiety, nazwał artykuł „kolejną, coraz bardziej nieudaną i nieudolną próbą ataku na pana prezydenta”. Zapewnił, że Nawrocki, „nigdy nie warunkuje uczestnictwa w jakimś spotkaniu, które jest odpłatne, z możliwością rozmowy ze sobą”.
Jak dodał, "prezydent będzie na tym forum występował, natomiast nie uczestniczy, w żadnym z bezpośrednich wydarzeń czy paneli”. - Każda konferencja ma różne strefy czy formy opłaty za uczestnictwo. To, że organizator sugeruje, że przez to, że ktoś jest bliżej jakiejś strefy, to ma taką czy inną możliwość, to mogę się wyłącznie uśmiechnąć - powiedział Poboży. Jego zdaniem, problemem jest fakt, że „uczestnictwo w rozmaitych konferencjach jest płatne i to wysokopłatne”.
- Być może firma, która to organizuje, przekroczyła pewną granicę sugestii, dobrego smaku, zostawienia jakiegoś niedopowiedzenia - ocenił z kolei w TVN24 Marcin Horała z Rozwój Plus. Odnosząc się do sumy 100 tys. dolarów, nowy wicemarszałek Sejmu Horała powiedział, że to prawdopodobnie wynika z tego, iż „tyle to kosztuje na konferencjach w Ameryce”. Zastrzegł jednocześnie, że „prezydenta osobiście w niczym to nie obciąża”. Do momentu nadania depeszy dziennikarzowi Polskiej Agencji Prasowej nie udało się skontaktować w tej sprawie z Kancelarią Prezydenta.
Członkowie rządu komentują doniesienia ws. prezydenta
Wcześniej do sprawy odniósł się w komentarzu na platformie X rzecznik rządu Adam Szłapka. „Prywatna fundacja organizuje wydarzenie, a w jego promocję i udział zaangażowana jest Kancelaria Prezydenta. Jednocześnie ta sama fundacja oferuje sponsorom pakiety za 25, 50 i 100 tys. dolarów. A wcześniej? ZondaCrypto była sponsorem CPAC, na którym występował Karol Nawrocki. Pytanie jest proste: czy w otoczeniu Prezydenta dostęp do niego można dziś uzyskać razem z odpowiednio dużym przelewem?” - pytał.
„100 tysięcy dolarów za dojście do prezydenta. W tle osoby ściśle związane z Kancelarią Prezydenta. Standardy jakich jeszcze w Polsce nie było. Zresztą nie tylko w tej kwestii” - stwierdził natomiast - również za pośrednictwem mediów społecznościowych - minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET