Primaaprilisowy żart Sikorskiego wywołał burzę. Szpila wbita Nawrockiemu

1 min. czytania
01.04.2026 10:08
Obserwuj nas na Google

"Dziękuję Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, zwłaszcza za mianowanie apolitycznych dyplomatów" - napisał w mediach społecznościowych Radosław Sikorski, komentując podpisanie przez prezydenta nominacji ambasadorskich. Wpis wywołał sporo emocji wśród polityków.

Radosław Sikorski
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak długo trwa spór o nominacje ambasadorskie.
  • Co prezydent powiedział o porozumieniu ws. ambasadorów.
  • Dlaczego wpis Sikorskiego wywołał emocje.

Primaaprilisowy żart Sikorskiego. Szpilka wbita w prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki oraz szef MSZ Radosław Sikorski cały czas toczą spór wobec nominacji ambasadorskich. Stąd od kilkunastu miesięcy w wielu miejscach nasz kraj nie ma ambasadora, a placówkami dyplomatycznymi zarządzają chargé d'affaires.

Po expose Sikorskiego w Sejmie, prezydent ocenił, że są na dobrej drodze do osiągnięcia porozumienia ws. nominacji ambasadorskich. Zaznaczył, że czeka na odpowiedź ministra, podkreślając, że bez "inicjatywy MSZ i bez ostatecznej decyzji prezydenta ten projekt się nie skończy".

Dlatego wielu musiało być zdziwiony wpisem szefa MSZ w mediach społecznościowych. “Miło mi poinformować, że do Ministerstwa Spraw Zagranicznych dotarł właśnie pakiet 42 podpisanych nominacji ambasadorskich. Dziękuję Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, zwłaszcza za mianowanie apolitycznych dyplomatów, którzy służą ojczyźnie z narażeniem życia w Kijowie, Teheranie i Abu Zabi” - napisał w serwisie X Sikorski.

Redakcja poleca

Informacja, początkowo wywołała wśród komentujących sporo emocji, ale okazała się primaaprilisowym żartem szefa MSZ, który przy okazji wbił szpilkę prezydentowi i przypomniał o konflikcie wokół ambasadorskich nominacji. Przy okazji akcentując, że nie ma ich w regionach, gdzie trwają konflikty zbrojne.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET