"Przygotowujecie grunt pod wyjście z UE". Sikorski oskarża Nawrockiego i prawicę
- Insynuując, że integracja europejska jest wymierzonym w Polskę spiskiem, nie pomaga pan ani Unii, ani Polsce, przygotowuje pan psychologiczny i polityczny grunt pod wyjście z UE - zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego szef MSZ Radosław Sikorski. - Nasz rząd na polexit nie pozwoli - podkreślił.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są dwa rodzaje krytyki Unii Europejskiej według Radosława Sikorskiego.
- Dlaczego szef MSZ oskarża prezydenta i prawicę o dążenie do polexitu.
- Co - zdaniem ministra - stałoby z Polską dzień po wyjściu z UE.
Sikorski oskarża m.in. Nawrockiego. Padły słowa o polexicie
W swoim środowym wystąpieniu w Sejmie Radosław Sikorski akcentował znaczenie członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Zaznaczył, że "naturalnie UE, jak każdy byt ludzki, nie jest idealna". Minister spraw zagranicznych powiedział, że Unię można krytykować, ale krytyka "dzieli się na dwa rodzaje". - Taką, która zmierza do tego, by przedmiot krytyki poprawić i taką, która zmierza do tego, by go zdyskredytować i zniszczyć - precyzował.
- Zachęcam do pierwszego rodzaju, a nawet do proponowania rozwiązań. Ale insynuując, że integracja europejska jest wymierzonym w Polskę spiskiem, nie pomaga pan ani Unii, ani Polsce. Przygotowuje pan psychologiczny i polityczny grunt pod wyjście z UE, pod Polexit. Jeśli do tego pan i prawa strona sali chcecie doprowadzić, z jakiś wam znanych powodów, to powiedzcie to jasno, zamiast zmyślać o zagrożeniach dla suwerenności - zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego oraz posłów prawicy, mając na myśli PiS, Konfederacji oraz formacji Grzegorza Brauna.
Szef MSZ tłumaczył, co by się stało dzień po wystąpieniu Polski z UE. - Jesteś rolnikiem? Stracisz dopłaty i możliwość łatwego eksportu na rynek unijny. Jesteś lekarzem, pielęgniarką lub informatykiem? Aby pracować w Unii, musiałbyś nostryfikować swoje dyplomy. Jesteś muzykiem? Prosimy o aplikację o wizę do pracy na koncert w Paryżu. Jesteś przedsiębiorcą i chcesz sprzedawać swoje produkty w innym kraju? Powodzenia w konkurowaniu z producentami z państw Unii, którzy nie będą musieli płacić ceł - wyjaśniał Sikorski. Podkreślił, że do Unii trafia 75 proc. naszego eksportu.
Pytał polityków prawicy, czy naprawdę chcą, by Unia stała się tylko strefą wolnego handlu? - Nie będzie wtedy Krajowego Planu Odbudowy, funduszy strukturalnych, miliardów na obronność i przemysł obronny. Polska poza Unią byłaby nie tylko biedniejsza, ale i mniej bezpieczna, wyizolowana i bardziej podatna na inwazję. Polacy nie chcą takich, nieuniknionych, konsekwencji wyjścia z Unii Europejskiej, a nasz rząd na polexit nie pozwoli - zapowiedział szef polskiej dyplomacji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET