Sikorski uderzył w Nawrockiego. Padły mocne zarzuty

2 min. czytania
02.12.2025 09:03
Obserwuj nas na Google

Radosław Sikorski ostro zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego na platformie X. Szef MSZ zarzuca prezydentowi niewłaściwe działania w obliczu napięć międzynarodowych.

fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie oskarżenia Radosław Sikorski kieruje wobec prezydenta Nawrockiego
  • Dlaczego prezydent Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów
  • Co prezydent Nawrocki mówi w swoim wideo o innowacjach i regulacjach
  • Które argumenty kancelarii prezydenta przemawiają przeciw ustawie

Sikorski uderza w Karola Nawrockiego na platformie X

W swoim wpisie na X Radosław Sikorski skrytykował działania prezydenta Karola Nawrockiego, odnosząc się do sytuacji geopolitycznej. "Wojna u granic i szykuje się reset amerykańsko-rosyjski. Pan Prezydent, zamiast interweniować u swego patrona w Waszyngtonie, atakuje Unię Europejską i Ukrainę - napisał minister spraw zagranicznych.

W kolejnym poście dodał: "Nie podpisuje nominacji ambasadorskich 40 polskim dyplomatom. Nie, bo nie. Nie dziękuję".

Redakcja poleca

Weto Karola Nawrockiego i reakcja rządu

Najnowszym przedmiotem konfliktu na linii rząd-prezydent jest kolejne weto. W poniedziałek Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów – poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. W ocenie prezydenta przepisy zagrażają wolnościom Polaków, ich majątkowi i stabilności państwa.

Wideo prezydenta: "Innowacje, nie regulacje"

W filmie zamieszczonym na platformie X przez Rafała Leśkiewicza, prezydent Nawrocki przedstawił swoje stanowisko. - Polska musi być miejscem, gdzie powstają innowacje, a nie regulacje. Jako prezydent będę gwarantem tego, że nie wejdą w życie zamordystyczne przepisy, które ograniczą waszą wolność. Zadbam też o to, aby polskie firmy nie musiały uciekać do Czech czy do Niemiec tylko dlatego, że polskie przepisy krępują ich rozwój - powiedział.

Dlaczego prezydent zawetował ustawę? Argumenty kancelarii

W komunikacie kancelarii prezydenta wskazano, że ustawa o rynku kryptoaktywów umożliwia rządowi wyłączanie stron internetowych firm kryptowalutowych jednym kliknięciem. Dodano, że przepisy dotyczące blokowania domen są nieprzejrzyste i mogą prowadzić do nadużyć.

Drugim argumentem było to, że polska ustawa ma ponad sto stron, podczas gdy inne państwa regionu – jak Czechy, Słowacja czy Węgry – wdrożyły znacznie krótsze regulacje. Wskazano na ryzyko nadregulacji, która wypycha firmy za granicę, m.in. do Czech, na Litwę czy Maltę.

W komunikacie zwrócono również uwagę na wysokość opłat nadzorczych, które – zdaniem prezydenckiej kancelarii – uniemożliwią rozwój małym firmom i startupom, a będą faworyzować zagraniczne korporacje i banki. W ocenie prezydenta to poważne zagrożenie dla innowacji.

Leśkiewicz: "powstał bubel prawny"

Rzecznik prezydenta na X stwierdził: "Rynek kryptoaktywów wymaga regulacji, ale rozsądnych, proporcjonalnych i bezpiecznych dla użytkowników. Rząd miał dwa lata, aby przygotować ustawę zgodną z europejskim rozporządzeniem MiCA dotyczącym rynku kryptoaktywów w Unii Europejskiej". Dodał również, że jego zdaniem powstał bubel prawny, który uderza w Polaków i polskie firmy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET