`

Sikorski złożył zeznania ws. Pegasusa. "Podniecali się czytaniem moich prywatnych rozmów"

2 min. czytania
06.11.2025 13:11
Obserwuj nas na Google

Szef MSZ i wicepremier Radosław Sikorski poinformował, że złożył w Prokuraturze Krajowej zeznania jako poszkodowany w śledztwie dotyczącym nielegalnego użycia systemu szpiegowskiego Pegasus. Jak podkreślił, liczy, że "winnych używania cyberbroni wobec konkurentów politycznych dosięgnie prawo i sprawiedliwość".

fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Radosław Sikorski został poszkodowany w sprawie Pegasusa.
  • Dlaczego prokuratura bada użycie Pegasusa w Polsce.
  • Co ujawnia raport Citizen Lab o inwigilacji Pegasusem w Polsce.
  • Które osoby publiczne były inwigilowane za pomocą Pegasusa.

Radosław Sikorski zeznaje w sprawie Pegasusa

Sikorski przekazał informację w czwartek na platformie X. "Złożyłem w Prokuraturze Krajowej zeznania jako poszkodowany w sprawie użycia Pegasusa. Zwyrole podniecali się czytaniem moich prywatnych rozmów" - napisał szef MSZ.

To pierwszy raz, gdy polityk publicznie potwierdził, że złożył zeznania w charakterze osoby pokrzywdzonej. Sprawę prowadzi specjalny zespół śledczy nr 3 w Prokuraturze Krajowej, badający legalność i zasadność użycia Pegasusa w Polsce.

Redakcja poleca

Śledztwo w sprawie nielegalnej inwigilacji

Zespół prokuratorów analizuje, czy doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Postępowanie obejmuje także ewentualne bezprawne działania wobec osób inwigilowanych z powodów innych niż zapobieganie przestępczości.

Według wcześniejszych ustaleń, system Pegasus miał być wykorzystywany wobec polityków, prokuratorów i działaczy społecznych. Wśród nich znaleźli się m.in. Roman Giertych, Ewa Wrzosek, Krzysztof Brejza oraz Michał Kołodziejczak.

Kontekst polityczny i działania prokuratury

Pod koniec października premier Donald Tusk potwierdził, że w śledztwie dotyczącym Pegasusa jego żona i córka zostały przesłuchane jako świadkowie. Szef rządu zaznaczył, że nie ingeruje w działania prokuratury i nie ma dostępu do materiałów postępowania.

Według raportów kanadyjskiej grupy Citizen Lab, opublikowanych na przełomie 2021 i 2022 roku, w Polsce dochodziło do inwigilacji przy użyciu oprogramowania Pegasus wobec przedstawicieli opozycji i środowisk krytycznych wobec poprzedniej władzy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET