Zwrot ws. Grzegorza Brauna. Prokuratura przekazała nowe informacje
Prokuratura nie postawiła zarzutów Grzegorzowi Braunowi. Stało się tak dzięki wnioskowi, który złożył polityk wobec jednej ze śledczych. Wcześniej Parlament Europejski uchylił jego immunitet po tym, jak w kwietniu 2025 roku doszło do incydentu z udziałem europosła w szpitalu w Oleśnicy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty miał usłyszeć Grzegorz Braun.
- Dlaczego prokuratura nie podjęła działań wobec europosła.
- Co zrobił europoseł w szpitalu w Oleśnicy.
Grzegorz Braun unika zarzutów po incydencie
We wtorek lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun stawił się na przesłuchanie związane z incydentem, do którego doszło 16 kwietnia 2025 roku w szpitalu w Oleśnicy. Miał on usłyszeć zarzuty m.in. bezprawnego pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej. Podczas wizyty w prokuraturze polityk szybko opuścił budynek, informując dziennikarzy, że zarzutów nie usłyszał.
Prokuratorka Karolina Stocka-Mycek, odpowiedzialna za prowadzenie śledztwa, potwierdziła fakt, że nie postawiono Braunowi zarzutów. Powodem był wniosek o jej wyłączenie z postępowania, złożony przez europosła. Dzięki temu, do czasu rozpatrzenia jego wniosku, postawienie zarzutów zostało wstrzymane.
Polityczne skutki incydentu w Oleśnicy
Cała sytuacja miała miejsce, gdy Grzegorz Braun wtargnął do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy. Jego celem było rzekome dokonanie obywatelskiego zatrzymania lekarki Gizeli Jagielskiej, która pracowała w szpitalu jako ginekolożka. Jagielska relacjonowała, że Braun nie tylko wtargnął do działu administracyjnego, ale również zagrodził jej drogę oraz zamknął ją w jednym z pomieszczeń.
Parlament Europejski 13 listopada ubiegłego roku zdecydował o uchyleniu immunitetu Grzegorza Brauna. Decyzja ta była kluczowa, ponieważ umożliwiła wrocławskiej prokuraturze podjęcie formalnych działań mających na celu ogłoszenie zarzutów związanych z wydarzeniami w szpitalu w Oleśnicy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET