Spięcie w koalicji po zapowiedzi Tuska. Minister krytykuje premiera
- Jedni nazywają to odpolitycznieniem, ja uważam, że to może budzić emocje w przyszłości - powiedział w programie "Graffiti" w Polsat News Krzysztof Gawkowski, odnosząc się do decyzji Donalda Tuska ws. zmian w resorcie zdrowia. Minister cyfryzacji wprost stwierdził, że jemu takie ruchy się nie podobają.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany zapowiedział Donald Tusk w ministerstwie zdrowia.
- Dlaczego Krzysztof Gawkowski krytykuje zapowiedzi Tuska.
- Co oznacza zapowiedź Tuska dla koalicyjnych wiceministrów.
Krzysztof Gawkowski krytycznie o zapowiedzi Tuska
W miniony piątek Donald Tusk został zapytany podczas konferencji prasowej o dotychczasową działalność i małą widoczność publiczną powołanej pod koniec lipca ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, która zastąpiła na tym stanowisku Izabelę Leszczynę. Premier w odpowiedzi zapowiedział zmiany w całym resorcie. Zaznaczył, że szefostwo ministerstwa będzie w całości bezpartyjne.
We wtorek 9 września te zapowiedzi stały się rzeczywistością. A to nie podoba się koalicjantom, czemu wyraz dał w rozmowie z Polsat News minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
- Będzie zmiana, wszyscy ministrowie, którzy byli z nominacji partyjnej mają odejść. (...) Jedni nazywają to odpolitycznieniem, ja uważam, że to może budzić emocje w przyszłości – mówił Gawkowski w programie "Graffiti”.
Jak dodał, taka decyzja zwyczajnie mu się nie podoba, bo dotyczy jednego z jego partyjnych kolegów z Lewicy Wojciecha Koniecznego. - To nie jest tak, że w takich sprawach łatwo się dogadać, bo dla mnie zawsze będzie najcenniejsze, żeby ministrowie z Lewicy dalej byli w rządzie, bo oni wpływają na rzeczywistość. Jak jest decyzja, że ma odejść minister Konieczny z resortu zdrowia, to ona mi się nie podoba i podobać mi się nie może – przyznał w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET