`

Spór o sędziów TK. Kancelaria Sejmu ostro o decyzji prezydenta

2 min. czytania
03.04.2026 17:55
Obserwuj nas na Google

Sejm wybrał sześcioro sędziów TK, lecz prezydent odebrał ślubowania tylko od dwóch. Kancelaria Sejmu twierdzi, że to naruszenie konstytucji. Kontrowersje wokół wyborów sędziów Trybunału Konstytucyjnego trwają.

Karol Nawrocki
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wyglądała procedura wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
  • Dlaczego prezydent nie odebrał ślubowania od wszystkich wybranych sędziów.
  • Co Kancelaria Sejmu mówi o zgodności z prawem wyboru sędziów.
  • Dlaczego odmowa ślubowania budzi kontrowersje konstytucyjne.

Spór o wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Kancelaria Sejmu ogłosiła, że wybór sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm był zgodny z prawem, mimo że prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwojga z nich. Zdaniem urzędników niższej izby parlamentu, odmowa przyjęcia ślubowań od pozostałych jest nieuzasadniona. Procedura wyboru sędziów, w tym kandydatury zgłoszone przez różne kluby parlamentarne, nie wzbudzała wątpliwości. Wybór odbył się zgodnie z regulaminem sejmowym.

Kancelaria podkreśla, że zasady wyboru sędziów nie różnią się od tych stosowanych w poprzednich kadencjach, a odmowa ślubowania nie ma podstaw prawnych. Ostatecznie wybrano sześcioro sędziów, ale prezydent odebrał ślubowania tylko od Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Sejm wybrał sędziów 13 marca po wcześniejszym skróceniu terminu zgłaszania kandydatur. Zgodnie z Kancelarią, wszystkie znane praktyki były stosowane wcześniej, dlatego argumenty kwestionujące wybór są bezpodstawne. Kontrowersje dotyczą terminu wyboru oraz ilości obsadzonych stanowisk.

Redakcja poleca

Co dalej z trybunałem?

Do debaty włączyli się też inni urzędnicy, podkreślając, że rolą prezydenta jest odbieranie ślubowań od wszystkich wybranych sędziów, co jest jego ustawowym obowiązkiem. Krytyka skupia się na selektywnej decyzji prezydenta, co zdaniem Sejmu narusza konstytucję. Decyzja prezydenta o odebraniu tylko dwóch ślubowań jest uzasadniana zmianą wakatów za jego kadencji, co Kancelaria Sejmu określa jako pozaprawne i prowadzące do absurdalnych skutków. Według Sejmu prezydent nie może uzurpować kompetencji związanych z wyborem sędziów TK.

Kancelaria przypomina sytuacje z wcześniejszych lat, kiedy to Sejm wybierał sędziów już po upływie kadencji ich poprzedników bez kontrowersji ze strony prezydenta. Argumentują, że obecna sytuacja to wyraz nadużywania władzy przez prezydenta w obliczu niezależnego wyboru dokonanego przez Sejm. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostro skrytykował działania prezydenta, podkreślając, że łamanie konstytucji to poważna sprawa. Minister domaga się, by prezydent wypełnił swoje obowiązki i przyjął ślubowania od wszystkich wybranych sędziów.

Według wiceministra Dariusza Mazura aktualne postępowanie prezydenta jest bez precedensu i podkreśla, że wcześniejsze wybory sędziów miały miejsce na podobnych zasadach, co zdaniem wielu prawników powinno być kontynuowane bez ingerencji prezydenta.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET