Symbole UPA zrównane z nazizmem? Nawrocki chce zmian w przepisach
Kosiniak-Kamysz ostrzega przed ryzykownymi ruchami wobec Ukrainy w czasie wojny, podkreślając potrzebę dialogu z Kijowem zamiast wpisywania się w narracje rosyjskie o "faszystach na Ukrainie". Tak szef MON odpowiada w Radiu ZET na propozycję prezydenta, który chce prawnego zrównania symboli UPA z nazistowskimi czy komunistycznymi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany dotyczące UPA proponuje Karol Nawrocki.
- Dlaczego prezydent zawetował poprzednią ustawę o pomocy dla Ukraińców.
- Co zmienia nowy projekt prezydencki w prawie karnym i ustawie o IPN.
- Dlaczego Kosiniak-Kamysz sprzeciwia się walce z Ukrainą w obecnym czasie.
Nawrocki chce zrównania UPA z Nazizmem. Prezydent zaproponował nowe przepisy
Wciąż nie milkną echa prezydenckiego weta wobec ustawy dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy. Ustawa zakładała przedłużenie legalności pobytu uchodźców wojennych do 4 marca 2026 roku i kontynuację świadczeń takich jak 800 plus czy bezpłatna opieka zdrowotna (obecne przepisy obowiązują do 30 września).
Prezydent zapowiedział jednocześnie swój własny projekt w tej sprawie, który trafił już do Sejmu. W przepisach znalazły się też zmiany w prawie karnym i ustawie o IPN. Karol Nawrocki tłumaczył, że zawarte w dokumencie hasło "Stop banderyzmowi" ma na celu wyeliminowanie rosyjskiej propagandy i budowanie polsko-ukraińskich relacji opartych o partnerstwo i wzajemny szacunek.
Karol Nawrocki proponuje, by zmienić treść art. 256 paragraf 1., który teraz miałby brzmieć: "Kto publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską, ideologię Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcja Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne, lub społeczne, podlega karze - grzywnie, ograniczeniu wolności albo pozbawieniu wolności do lat 3" - podaje Wirtualna Polska. W efekcie propagowanie w przestrzeni publicznej symboli takich jak czerwono-czarna flaga czy wizerunek Stapana Bandery będzie zrównane do symboli nazistowskich oraz komunistycznych.
Kosiniak-Kamysz: To nie czas na walkę z Ukrainą
Do propozycji Karola Nawrockiego odniósł się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - To nie czas na walkę z Ukrainą - powiedział wicepremier. - Bandera jest zbrodniarzem, to nie ulega żadnej wątpliwości. Ale nie możemy się wpisać w narrację Rosji, która mówi o faszystach na Ukrainie - stwierdził.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Ukraina musi rozliczyć się z historii. - I Polska powinna o tym z Kijowem rozmawiać. Ale nie możemy stawać ramię w ramię z Kremlem - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET