`

Szef klubu Polski 2050 w Radiu ZET: Putin zobaczył, że NATO działa

2 min. czytania
24.09.2025 17:00
Obserwuj nas na Google

- Najważniejsze jest to, że pokazaliśmy Rosji, że nie boimy się użyć broni. Jeśli pojawi się w naszej przestrzeni rosyjski obiekt, to nie będziemy tylko patrzeć, jak leci, ale go zestrzelimy, kiedy będzie stwarzał zagrożenie - mówił poseł i szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz w “Trzech pytaniach na koniec dnia” Radia ZET.

Paweł Śliz
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak poseł Polski 2050 skomentował zdjęcie Nawrockiego i Sikorskiego.
  • Co prezydent USA powiedział o zestrzeliwaniu rosyjskich obiektów przez NATO.
  • Jakie nadzieje wyraził poseł Śliz dotyczące stanowiska Trumpa wobec Putina.

Wymowne zdjęcie Nawrockiego i Sikorskiego. "Musimy być jak jedna pięść"

Paweł Śliz w rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu ZET ocenił, że “Putin zobaczył, że NATO działa, funkcjonuje, a sojusznicy działają i poddali się decyzjom polskich generałów". - Zobaczył też, że działa art. 4 NATO i w kilka godzin po tym zdarzeniu został uruchomiony - dodał.

Poseł i szef klubu Polski 2050 pytany był o wspólne zdjęcie prezydenta Karola Nawrockiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego podczas 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. - Na zewnątrz musimy być jak jedna pięść, pokazywać jedność. To zdjęcie, co obiegło sieć, jak Nawrocki z Sikorskim koło siebie siedzą w ONZ, uśmiechają się i widać, że rozmawiają, ucieszyło mnie - mówił Śliz.

Redakcja poleca

Trump zobaczył prawdziwe intencje Putina?

Poseł Polski 2050 przypomniał, że “my już na naszym podwórku jesteśmy bardzo podzieleni i zwalczamy się". - W takich sprawach jak bezpieczeństwo, nie możemy być podzieleni. Mam nadzieję, że to taki pokaz siły rządu i prezydenta - dodał.

- Liczę, że mocne stanowisko, jakie przedstawił w ONZ Sikorski, a potem także Nawrocki, również pokazało, że to działania Rosji i to działania celowe - mówił Śliz. Wyraził także nadzieję, że "Trump przejrzał na oczy". - Liczę, że zobaczył jakie są prawdziwe intencje Putina, że to nie był przypadek ani błąd, to były celowo skierowane do nas drony rosyjskie - podkreślił Śliz.

Wczoraj prezydent USA przyznał, że NATO powinno zestrzeliwać rosyjskie obiekty, jeśli znajdą się w przestrzeni sojuszu. Przyznał też, że Ukraina ma szansę wojnę wygrać, a on sam jest Putinem zawiedzony.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET