To koniec Unii Europejskiej? "Nie widzę możliwości ani woli, aby to zrobić”
Viktor Orban w rozmowie z portalem EconomX stwierdził, że w jego opinii Unia Europejska się rozpada i Węgry nie zamierzają przyjmować wspólnej waluty, bowiem UE może być tylko "przejściowym rozdziałem w naszym życiu".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Węgry nie zamierzają przyjmować euro.
- Jak Viktor Orban widzi przyszłość UE.
- Jakie plany ma węgierski polityk względem swojego kraju.
To koniec Unii Europejskiej?
Viktor Orban, zapytany o ewentualne plany Węgier dotyczące przyjęcia euro, w rozmowie z portalem EconomX ocenił, że jego kraj nie planuje takiego kroku bowiem… Unia Europejska się rozpada i obecnie nie ma to sensu.
- Nie widzę możliwości ani woli, aby to zrobić, ani u biurokratów w Brukseli, ani u przywódców wiodących państw członkowskich. Jeśli to się utrzyma, Unia Europejska będzie tylko przejściowym rozdziałem w naszym życiu - uważa węgierski premier.
Orban zapowiedział też, że nie planuje podwyżek podatków i jest zwolennikiem utrzymywania ich na możliwie najniższym poziomie. Premier podkreślił też, że obecna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier - 6,5 proc. - jest "wyższa niż mogłaby być”, a obniżki stóp procentowych będą następować "znacznie wolniej, niż byśmy chcieli”, ponieważ prezes banku centralnego Mihaly Varga jest "człowiekiem ostrożnym”.
Premier ujawnił również, że nie ma planów zmiany systemu emerytalnego, a każda radykalna reforma "mogłaby zrujnować życie znacznej części” węgierskiego społeczeństwa. Wiek emerytalny wynosi obecnie na Węgrzech 65 lat zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET