"To najbardziej skorumpowany kraj w Unii Europejskiej". Sikorski nie ma żadnych złudzeń
Jak ocenił w poniedziałek wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, Węgry są najbardziej skorumpowanym krajem w Unii Europejskiej. Odniósł się w ten sposób do słów szefa węgierskiego MSZ, jakoby Komisja Europejska sprzymierzała się z Ukrainą, by blokować dostawy rosyjskiej ropy na Węgry.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są skutki uszkodzenia rurociągu Przyjaźń na Węgry i Słowację.
- Dlaczego Węgry nie przystąpiły do Prokuratury Europejskiej.
- Co mówi Radosław Sikorski o rzekomym blokowaniu dostaw ropy na Węgry.
- Które działania Węgier są krytykowane przez Radosława Sikorskiego.
Sikorski krytycznie o słowach szefa MSZ Węgier
Główny szlak transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, rurociąg Przyjaźń, jest nieczynny od końca stycznia. Został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków. Operator ukraińskiego systemu rurociągów naftowych Ukrtransnafta przekazał w piątek, że ropociąg został poważnie uszkodzony i jest remontowany. Władze w Budapeszcie i Bratysławie utrzymują, że Ukraina celowo opóźnia przywrócenie transportu surowca.
Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto ocenił w poniedziałek, że KE "sprzymierzyła się" z Ukrainą i węgierską opozycją - przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na wiosnę tego roku - by blokować dostawy ropy naftowej na Węgry. Radosław Sikorski, spytany o te słowa i o to, czy Polska może zostać podobnie "uwikłana" w taką narrację przez rząd Viktora Orbana, odparł, że "z tymi oskarżeniami mamy do czynienia nie od dzisiaj".
- Trochę tak, jak nasza opozycja - najpierw zgodziła się na mechanizm warunkowości, a potem, jak się okazało, że łamią rządy prawa, to się zdziwili, że UE wstrzymała pieniądze - stwierdził. - Węgrzy mają to samo. Węgry są najbardziej skorumpowanym krajem w Unii Europejskiej - ocenił wicepremier.
Radosław Sikorski ostro ocenia działania Węgier
Szef MSZ ocenił, że jest jakiś powód, dla którego Węgry nie przystąpiły do Prokuratury Europejskiej, zajmującej się ściganiem przestępstw finansowych przeciwko funduszom UE. - Jak się kradnie, to się traci pieniądze, trzeba przestać kraść i przestać łamać praworządność - skwitował.
Celem przyjętego przez PE i państwa członkowskie w 2020 r. mechanizmu warunkowości, za którym głosowały również Węgry, jest ochrona wydatkowania pieniędzy z budżetu UE oraz zapewnienie przejrzystości w zarządzaniu funduszami europejskimi przez państwa UE. Wówczas miało to związek ze środkami strukturalnymi oraz z tworzonym na bazie preferencyjnych pożyczek Funduszem Odbudowy, który miał dać impuls dla europejskich gospodarek po pandemii koronawirusa. Pieniądze dla Polski były jednak blokowane ze względu na prowadzone postępowania i zarzuty Brukseli dotyczące łamania praworządności przez rządy PiS: premiera Mateusza Morawieckiego i premier Beaty Szydło. Po odblokowaniu środków dla Polski w 2024 r. Węgry pozostały jedynym krajem w UE, dla którego fundusze zarówno z polityki spójności, jak i Krajowego Planu Odbudowy są zawieszone.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET